JSW: Zarząd dementuje pogłoski

W wydanym w minionym piątek (22.05) w imieniu zarządu oświadczeniu, Jarosław Zagórowski, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej dementuje pogłoskę o tym, że była rozważana możliwość całkowitego wstrzymania pracy w lipcu.

W oświadczeniu, które zostało opublikowane na stronie internetowej JSW czytamy: „W związku z pojawiającymi się nieprawdziwymi informacjami, jakoby Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA podjął decyzję o całkowitym wstrzymaniu prac w kopalniach w miesiącu lipcu, a także o rozszerzeniu tzw. postojowego na kolejne dni, informujemy, że zarząd spółki nigdy nie rozważał takiej możliwości, ani też nie prowadził żadnych analiz dotyczących takiego rozwiązania”.

W ocenie zarządu spółki „wprowadzone do tej pory działania oszczędnościowe, w tym ograniczenie wydobycia do czterech dni w tygodniu, są wystarczające i pozwalają dostosować wielkość produkcji do istniejących możliwości sprzedaży. Wyrzeczenia, które już ponosimy, a więc dni bez wydobycia, brak pracy w soboty, niedziele i w nadgodzinach, mają na celu uratowanie miejsc pracy w kopalniach w okresie trwania światowego kryzysu, który ma wpływ na przemysł stalowy, a w konsekwencji na JSW SA”.

Komentując w oświadczeniu pogłoski o rzekomym wstrzymaniu pracy w kolejnych miesiącach tego roku, prezes Zagórowski stwierdził: „Dalsze wprowadzanie w błąd pracowników spółki uznajemy za zachowanie nieodpowiedzialne i niedopuszczalne”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie