Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 800.31 USD (+0.34%)

Srebro

79.68 USD (+0.50%)

Ropa naftowa

95.49 USD (-2.06%)

Gaz ziemny

2.72 USD (+0.44%)

Miedź

6.03 USD (+0.15%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 800.31 USD (+0.34%)

Srebro

79.68 USD (+0.50%)

Ropa naftowa

95.49 USD (-2.06%)

Gaz ziemny

2.72 USD (+0.44%)

Miedź

6.03 USD (+0.15%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

JSW: wyniki lepsze od oczekiwań

fot: Jarosław Galusek/ARC

Jestem przekonany o pomyślnych dla nas wyrokach lub decyzjach w kolejnych sprawach, które toczą się przed sądem lub Samorządowym Kolegium Odwoławczym w tej materii - komentuje Jarosław Zagórowski, prezes zarządu JSW

fot: Jarosław Galusek/ARC

Grupa Kapitałowa Jastrzębskiej Spółki Węglowej w 2011 roku wypracowała 2 105,5 mln zł zysku netto przy przychodach ze sprzedaży wynoszących 9 376,8 mln zł. To odpowiednio o 40 proc. i 29 proc. więcej niż w 2010 roku. Dla porównania w 2010 roku zysk netto wyniósł 1 501,9 mln zł, a przychody ze sprzedaży 7 288,9 mln zł - poinformowała portal górniczy nettg.pl rzecznik spółki Katarzyna Jabłońska-Bajer.

- JSW w 2011 roku odnotowała bardzo dobry wynik finansowy m.in dzięki utrzymaniu się cen węgla i koksu na stosunkowo wysokim poziomie oraz osłabieniu kursu złotego w drugiej połowie roku. Ten wynik wypracowano w warunkach nieco niższych wolumenów sprzedaży, związanych m.in. ze wstrzymaniem wydobycia w wyniku zdarzeń w dwóch kopalniach Spółki oraz w warunkach dużej niepewności na rynku stali wynikającej ze spowolnienia gospodarczego w Europie - czytamy w nadesłanym komunikacie.

- Dla nas 2011 rok był okresem pozytywnej weryfikacji strategii rozwoju. Mimo niezależnych od nas zdarzeń związanych z mniejszym wydobyciem w pierwszym półroczu i spadku cen w drugim półroczu, wypracowaliśmy dobry wynik. Jednocześnie mieliśmy kilka zdarzeń jednostkowych związanych z uwolnieniem rezerw, które wpłynęły na ostateczny wynik - stwierdza Jarosław Zagórowski, prezes zarządu JSW SA I dodaje - W tym roku ryzyko zmienności na rynku stali jest nadal duże. Nie wiadomo, jak ukształtuje się popyt na koks i węgiel, a co za tym idzie - czy grozi nam duży spadek cen. Musimy brać pod uwagę wszystkie sygnały z rynku i odpowiednio reagować, by nie odbiły się w znaczący sposób na naszych wynikach.

Przychody ze sprzedaży Grupy JSW w samym IV kwartale 2011 roku wyniosły 2 216,0 mln zł i były wyższe o ponad 22 proc. w porównaniu do IV kwartału 2010 roku (1 802,6 mln zł). EBITDA wyniosła w IV kwartale 2011 roku 1 394,3 mln zł. To wzrost o 107 proc. w porównaniu tego samego okresu w 2010 roku, kiedy ta wartość osiągnęła 673,2 mln zł. Zysk netto w IV kwartale 2011 roku wyniósł 998,1 mln zł, gdy w analogicznym okresie rok wcześniej było to 368,3 mln zł.

Łączne przychody ze sprzedaży węgla do odbiorców zewnętrznych po czterech kwartałach 2011 roku osiągnęły poziom 4 943,3 mln zł i były wyższe o 22,8 proc. niż uzyskane w analogicznym okresie 2010 roku. Mimo że łączna realizacja dostaw do odbiorców zewnętrznych węgla z JSW była nieco mniejsza niż w 2010 roku, to jednak uzyskano wyższą średnią cenę sprzedaży, zwłaszcza węgla koksowego.

W porównaniu do czterech kwartałów 2010 roku, produkcja koksu w okresie od stycznia do grudnia 2011 roku wzrosła o 18,8 proc. , co wynikało m.in. z przyłączenia KK Zabrze SA Sprzedaż liczona w tonach w tym samym okresie wzrosła o 20,2 proc. . Przychody ze sprzedaży koksu do odbiorców zewnętrznych w 2011 roku wyniosły 4 220 mln zł i były wyższe o 37,7 proc. niż w 2010 roku.

Spółka w 2011 roku przeznaczyła na inwestycje prawie 1,5 miliarda zł. To wzrost o prawie 60 proc. w porównaniu do 2010 roku. Inwestycje związane są z zapewnieniem wydobycia węgla z nowych pokładów, wprowadzeniem dodatkowych rozwiązań technicznych, mających podnieść poziom bezpieczeństwa podczas wydobycia węgla z pokładów, gdzie istnieje ryzyko wybuchu metanu oraz konsolidacją segmentów Grupy. Większość inwestycji będzie kontynuowana w następnych latach.

ZOBACZ TEZ - JSW: wyniki finansowe na żywo

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Kazimierz Grajcarek, legenda śląskiej "Solidarności", były ratownik górniczy

W niedzielę 19 kwietnia zmarł Kazimierz Grajcarek, wieloletni przewodniczący Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność”, jeden z liderów związku. Miał 74 lata.

Bumech przejmuje kopalnię w Afryce

Polski Bumech przejmuje kontrolę nad złożem Maranda w RPA, w którym poza cynkiem, miedzią i srebrem znajdują się również takie surowce jak ind czy złoto. Całkowite zasoby kopalni wynoszą od 6 do 8 mln ton rudy, z czego dotychczas wykorzystano jedynie około 10 proc. potencjału złoża. 

Jedwabny: „Oczekujemy zapewnień, że Polska Grupa Górnicza będzie miała gwarantowane finansowanie”

Już w poniedziałek 20 kwietnia minister energii Miłosz Motyka spotka się z liderami związków zawodowych na rozmowach w sprawie finansowania sektora górnictwa. O oczekiwaniach wobec poniedziałkowego spotkania mówi Rafał Jedwabny, wiceprzewodniczący WZZ Sierpień 80. 

Markowski: Oni wiedzą, że nie mogą sobie skakać do oczu. Muszą usiąść i powiedzieć: „Chłopie, coś trzeba z tym zrobić"

- Nie ma prostego rozwiązania. Obie strony wiedzą doskonale, że nie mogą sobie skakać do oczu. Muszą po prostu usiąść do merytorycznej rozmowy i powiedzieć: „Chłopie, coś trzeba z tym zrobić. Umówmy się, że robimy to, to i tamto”. Bardzo mocno namawiam na obecność przy tych rozmowach także Andrzeja Domańskiego, szefa resortu  finansów i gospodarki. Pan minister ma w ręku najpotężniejsze narzędzia. Gdyby był obecny, rozmowy poszłyby zdecydowanie szybciej - mówi Jerzy Markowski, b. minister gospodarki w rozmowie z Aldoną Minorczyk-Cichy