JSW usuwa szkody górnicze
Największe kwoty wydano do tej pory w kopalniach „Borynia” i „Pniówek”, bo 6 i 4,7 mln zł. Szkody górnicze usuwane są w trzech sektorach: publicznym, samorządowym i prywatnym. Analizując minione pół roku udało się zakończyć ogółem 173 zadania z tytułu naprawy szkód, a 254 zadania są w trakcie realizacji.
Pieniądze jakie wydała JSW zostały przeznaczone nie tylko na remontowanie uszkodzonych domów prywatnych (w sumie ponad 9,8 mln zł), ale także na realizację znacznie kosztowniejszych remontów. Na naprawę szkód powstałych w obiektach należących do samorządu spółka wydała w pierwszym półroczu prawie 6 mln zł., a 2,5 mln zł. w obiektach, których właścicielem jest skarb państwa.
- Szkody górnicze są elementem kosztów ponoszonych przez kopalnie - mówi Ambroży Juraszczyk, dyrektor zespołu mierniczo-geologicznego i szkód górniczych JSW SA. - Nie da się ich uniknąć. Nasza spółka podejmuje jednak sporo działań w zakresie likwidacji szkód i profilaktyki. W ubiegłym roku na ten cel wydaliśmy 47,2 mln zł, w tym roku planujemy przeznaczyć już ponad 61 mln zł.
Po „Boryni” i „Pniówku” najwięcej na usuwanie szkód górniczych wydały w tym roku „Zofiówka” (prawie 3,2 mln zł), „Jas-Mos” (1,8 mln), „Budryk” (1,5 mln) i „Krupiński” (837 tys).