JSW: Trwa referendum strajkowe
Górnicy wypowiadają się na pytanie: „Czy jesteś za większym wzrostem wskaźnika wynagrodzeń, niż zakładano w planie PTE na 2007 rok w JSW SA oraz czy jesteś za wzrostem stawek osobistego zaszeregowania od 01 stycznia 2008 r.”
Referendum zorganizowało Reprezentatywne Porozumienie Związków Zawodowych (RPZZ), w skład którego wchodzi górnicza „Solidarność”, Związek Zawodowy Górników w Polsce, Związek Zawodowy „Kadra” i NSZZ \"Solidarność 80\", a poparły je pozostałe centrale związkowe działające w JSW SA.
- O wynikach, nawet szczątkowych, nie wiadomo na razie nic – powiedział Zenon Dąbrowski, przewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce w JSW. - W głosowaniu biorą bowiem udział wszystkie trzy zmiany poszczególnych kopalń. Pierwsze dane będą więc znane najwcześniej około 2 w nocy – dodał Dąbrowski, podkreślając, że głosowanie cieszy się dużą frekwencją.
Do godziny 13-tej wzięło w nim udział ok. 50 proc. uprawnionych. Ze względu na dużą absencję chorobową i urlopową, związkowcy spodziewają się, że końcowa frekwencja powinna wynieść w granicach 70 proc.
Niezależnie od wyników referendum do zapowiedzianego strajku może jednak nie dojść. Na jutro na godzinę 11 zaplanowano bowiem kolejne rozmowy pomiędzy zarządem JSW SA a przedstawicielkami górniczych central.
Do porozumienia jest już bardzo blisko. Organizacje związkowe, które żądały początkowo wzrostu płac jeszcze w tym roku na poziomie 11 proc., po ostatnich - piątkowych - rozmowach zmniejszyły swoje roszczenia do 9,5 proc. Związkowcy domagają się ponadto 10 proc. podwyżki wynagrodzeń w przyszłym roku. Zarząd JSW SA twardo optuje za podwyżką w wysokości 8,5 proc. w tym roku, natomiast w kwestii przyszłorocznego wzrostu nie chciał się na razie wypowiadać.
Być może więc do ugody dojdzie już podczas jutrzejszych rozmów (szansa jest tym większa, że będą się one odbywać z udziałem mediatora), a wtedy wynik referendum będzie świadczył jedynie o determinacji górniczych załóg.