JSW: trwa alokacja górników z Krupińskiego
fot: Jarosław Galusek/ARC
Do wypadku doszło 5 maja 2011 roku
fot: Jarosław Galusek/ARC
Do 10 lutego pracujący obecnie w kopalni Krupiński mają czas, by zdecydować się, w której kopalni, należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej, chcą pracować. Trwa proces transferowania pracowników kopalni. Każdy z nich ma zagwarantowaną pracę w zakładach górniczych JSW – zapewnia Spółka. Kopalnia Krupiński zostanie przeniesiona do Spółki Restrukturyzacji Kopalń 1 kwietnia 2016 r.
Dotychczas przeniesiono 84 osoby – głównie do kopalń Budryk i Pniówek. Kolejni będą alokowani zgodnie z harmonogramem kończenia prac w kopalni Krupiński.
- Chcemy by ten proces przebiegał jak najsprawniej. Dlatego zachęcamy wszystkich pracowników do składania deklaracji, w której kopalni chcą pracować. Mamy opracowany harmonogram przenoszenia grup pracowników, ale musimy do każdej z tych grup przyporządkować pracownika z imienia i nazwiska. Chcemy, by to sami pracownicy wybrali nowe miejsce pracy - wyjaśnia Krzysztof Grobosz, dyrektor biura zarządzania zasobami ludzkimi JSW.
Ich wnioski będą uwzględniane w miarę możliwości, po to by nie dezorganizować pracy brygad.
- Terminy nas gonią, dlatego deklaracje przyjmować będziemy do 10 lutego, czyli jeszcze przez trzy tygodnie – tłumaczy dyrektor Grobosz.
Uwaga: po tym terminie alokacja będzie prowadzona dalej, ale to JSW będzie przenosić konkretne osoby do konkretnych kopalń. Przenoszenie pracowników odbywa się na zasadzie porozumienia stron. Górnicy nie otrzymują nowej umowy o pracę, a jedynie aneks do aktualnej umowy.
- W kopalni Krupiński od 14 grudnia działa punkt informacyjny, w którym pracownicy mają możliwość uzyskania wszystkich niezbędnych informacji zarówno na temat instrumentów osłonowych, jak i zasad przeniesienia do innych kopalni. Ponadto od 10 stycznia dwa razy w tygodniu, w każdy wtorek i czwartek, w punkcie informacyjnym kopalni Krupiński dyżurują pracownicy kopalni Borynia-Zofiówka-Jastrzębie, Budryk oraz Pniówek, którzy udzielają szczegółowych informacji dotyczących sposobów wynagradzania w tych kopalniach – informuje Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzecznik prasowy JSW.
Kilka liczb: według najnowszych założeń planu alokacji do Ruchu Borynia trafi 339 pracowników, do Ruchu Zofiówka 418 ludzi, a 612 przejdzie do kopalni Pniówek i 480 do Budryka. Ostateczne wielkości alokacji zależą od tego, ilu pracowników skorzysta z pakietu osłonowego zagwarantowanego przez rząd, tj. jednorazowych odpraw pieniężnych lub urlopów górniczych. Deklaracje będą przyjmowane do końca stycznia.
Przypomnijmy, że kopalnia Krupiński zostanie przeniesiona do SRK 1 kwietnia. Ani jedna z ośmiu niezależnych analiz przeprowadzonych przez Spółkę, nie daje szans tej kopalni na stabilne rentowne wydobycie. W listopadzie przeprowadzono symulację różnych wariantów z uwzględnieniem ostatnich – bardzo korzystnych cen węgla. Utrzymanie Krupińskiego w strukturach JSW do 2021 r. kosztowałoby Spółkę – według różnych wariantów - od 291 do ponad 520 mln zł.
- Spółka radzi dziś sobie już bardzo dobrze, ale wciąż jesteśmy na etapie restrukturyzacji. Kluczowe są dwa najbliższe lata. Wszystkie siły i środki musimy angażować w przedsięwzięcia i inwestycje najbardziej ekonomicznie uzasadnione, dające gwarancję szybkiej i pewnej rentowności. Tylko tak zapewnimy JSW stabilne funkcjonowanie, a w niedalekiej przyszłości – rozwój – podkreśla Tomasz Gawlik, prezes JSW.