JSW: tereny przy kopalni dla gminy Pawłowice

fot: Maciej Dorosiński

Pieniądze z JSW trafiają do 20 samorządów. Najwięcej pieniędzy dostają Jastrzębie-Zdrój, Pawłowice i Suszec, gdyż pod tymi miejscowościami prowadzona jest intensywna eksploatacja węgla. Na zdjęciu kopalnia Pniówek w Pawłowicach

fot: Maciej Dorosiński

Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW) nieodpłatnie przekaże gminie Pawłowice około 20 hektarów nieużytków przylegających do kopalni Pniówek. Lokalne władze liczą, że w przyszłości na nieruchomości uda się tu stworzyć tereny rekreacyjne.

W piątek, 1 marca, przedstawiciele spółki i gminy Pawłowice podpisali list intencyjny w tej sprawie - podała rzeczniczka JSW Katarzyna Jabłońska-Bajer. Jak wyjaśniła, JSW chce nieodpłatnie przekazać tereny samorządowi, bo z punktu widzenia kopalni jest to majątek zupełnie zbędny. Z kolei lokalne władze mają pomysł, jak zagospodarować nieruchomość.

- Dzięki tej inicjatywie nikomu niepotrzebne zarośla mogą stać się miejscem aktywnego wypoczynku, rozrywki i edukacji dla mieszkańców okolic - wskazała Jabłońska-Bajer.

Szczegóły nie są jeszcze znane, ale w miejscu nieużytków mają w przyszłości powstać aleje spacerowe i ścieżki rowerowe, ścieżka przyrodniczo-edukacyjna, plac zabaw, a nawet trasa narciarska. Ma to być także dobre miejsce do organizowania festynów oraz do rodzinnego uprawiania sportu.

Do współpracy przy opracowywaniu koncepcji zagospodarowania została włączona także Politechnika Śląska w Gliwicach. To jej studenci mają stworzyć koncepcję poprzemysłowego zagospodarowania terenu.

- Młodzi ludzie mają otwarte umysły. To szansa na sprawdzenie się i zdobycie ciekawych doświadczeń. Mogą w dowolny sposób zaaranżować tę przestrzeń. Część z ich pomysłów doczeka się realizacji. Ze studentami Politechniki Śląskiej współpracowaliśmy już przy opracowywaniu koncepcji zagospodarowania doliny rzeki Szotkówki. Tutaj też ogłosimy konkurs i ufundujemy nagrody - powiedział prezes JSW Jarosław Zagórowski.

Pozyskiwaniem środków potrzebnych do realizacji inwestycji - szacowanej nawet na 25 mln złotych - zajmie się gmina Pawłowice, która liczy na sfinansowanie większości wydatków z unijnych środków pomocowych przewidzianych na lata 2014-2020 lub z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska.

Z inicjatywą stworzenia terenów rekreacyjnych wyszli sami mieszkańcy gminy. "Chodzi o miejsce wypoczynku przydatne latem i zimą. Pomysły studentów muszą się wpisać w potrzeby mieszkańców i infrastrukturę, która już w gminie jest. Obiekty nie mogą się dublować. Tereny te mają być oazą wypoczynku dla mieszkańców pobliskiego 6-tysiecznego osiedla" - podkreślił Damian Galusek, wójt gminy Pawłowice.

Teren, który ma zostać zagospodarowany, znajduje się poza ogrodzeniem kopalni i był wykorzystywany jeszcze w trakcie jej budowy m.in. do składowania ziemi z głębienia szybu. Obecnie zarastają go niskie drzewa i krzewy.

JSW to największy w Unii Europejskiej producent węgla koksowego. Zatrudnia ponad 22 tys. osób w czterech kopalniach. Jest liderem grupy węglowo-koksowej, do której należą m.in. koksownie zabrzańskie, wałbrzyskie oraz koksownia Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.