JSW: System strugowy wraca do łask

Zofiowka7 ARC

fot: ARC

JSW jest największym w Europie producentem węgla koksowego (na zdjęciu KWK "Zofiówka")

fot: ARC

Kompleks strugowy pracujący obecnie w należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej kopalni Jas-Mos osiągnął w grudniu rekordowy postęp ściany - 170 metrów. To swoisty, rekord w skali kopalń należących do JSW. Zarząd spółki już planuje zakup kolejnego struga, który trafi do kopalni Borynia-Zofiówka ruch Zofiówka jeszcze w tym roku – dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez JSW.

 

Kopalnia Zofiówka zamierza w latach 2011-2017 wyeksploatować przy użyciu tego kompleksu siedem ścian, z których planuje uzyskać ponad 2,2 mln ton węgla. 


Strug w kopalni Jas-Mos pracuje obecnie w ścianie 22 pokład 503/1-2, potem ma być jeszcze  eksploatowany w trzech kolejnych ścianach, co pozwoli na wydobycie ok. 1,4 mln ton węgla.  Po zakończeniu eksploatacji ścian w kopalni Jas-Mos kompleks strugowy zostanie przekazany do kopalni Pniówek.


Pierwsze doświadczenia - po jedenastu latach przerwy z wydobyciem węgla za pomocą systemu strugowego w polskim górnictwie -  zdobyli pracownicy kopalni Zofiówka. System rozpoczął tam pracę w ścianie B1 w sierpniu 2009 roku. Do kopalni Jas-Mos strug został przekazany w kwietniu 2010 r.


Co to oznacza dla kopalń? Przede wszystkim możliwość wydobywania węgla z niskich pokładów - do 1,5 metra, co nie byłoby możliwe przy tradycyjnych metodach eksploatacji. 


- W zasobach, szczególnie tych perspektywicznych bardzo duży udział stanowią pokłady o miąższości do 1,5 metra. Rozwój Jastrzębskiej Spółki Węglowej będzie w dużym stopniu uzależniony od tego, czy uda nam się efektywnie eksploatować pokłady niskie. To właśnie był powód, dla którego spółka zdecydowała się na wprowadzenie techniki strugowej. Dotychczasowe doświadczenia z jej wdrożeniem w kopalni Zofiówka i w kopalni Jas-Mos są bardzo pozytywne. Uzyskano dobre wyniki produkcyjne, zebrano też cenne doświadczenia, które będą wykorzystane w przyszłości. Mnie osobiście najbardziej cieszy jednak fakt, że  tak nowoczesna technika  została zaakceptowana przez pracowników, a niektórzy stali się wręcz jej entuzjastami. To jest inne górnictwo, górnictwo nowoczesne, które wymaga zaawansowanych umiejętności technicznych z zakresu automatyki, elektroniki, informatyki - mówi Andrzej Tor, zastępca prezesa zarządu ds. technicznych.


W niemieckich kopalniach strugi stosuje się do wysokości 1,6 m, a planuje się podnieść tę wysokość do 2 m. Techniki strugowej używa się również w USA, Chinach i Rosji. 


- Rozwój i ciągła poprawa efektywności eksploatacji złóż jest priorytetem naszej strategii rozwoju. Szacujemy, iż dzięki tej inwestycji w KWK Jas-Mos i Borynia-Zofiówka będzie możliwość wyeksploatowania w okresie najbliższych 7 lat około 3,2 mln ton węgla kamiennego z pokładów o miąższości do 1,5 m. W perspektywie działania te pozwolą na wydłużenie żywotności naszych  kopalń. W bezpośrednim wymiarze oznacza to natomiast niższe koszty produkcji, poprawę struktury wydobycia oraz zwiększenie możliwości produkcyjnych Spółki - wyjaśnia Jarosław Zagórowski prezes zarządu JSW SA.


Wielkość zasobów węgla kamiennego zalegających w tzw. niskich pokładach, objętych koncesją na wydobywanie stanowi ok. 30 proc. wszystkich zasobów jastrzębskiej spółki. Dotychczas w znaczącej części nie były one eksploatowane z powodów technicznych i ekonomicznych.


W złożach perspektywicznych, przewidzianych do eksploatacji (mowa tu o  złożach Pawłowice 1  i  Bzie -Dębina 1-Zachód) z uwagi na znaczny udział pokładów cienkich, do 1,5 m - technika strugowa będzie dominującym sposobem eksploatacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.