JSW: Strajk przebiega bez zakłóceń

Strajk JSW 2011 konf pras GAL

fot: Jarosław Galusek

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej, zorganizowanej w kopalni Zofiówka, przedstawiciele Komitetu zaapelowali do pracodawcy o podjęcie konstruktywnego dialogu

fot: Jarosław Galusek

+2 Zobacz galerię

Od szóstej rano we wszystkich kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej trwa 24-godzinny strajk. Według zapewnień przedstawicieli Międzyzakładowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego strajk przebiega bez zakłóceń. Na bieżąco monitorowana jest liczba pracowników zjeżdżających pod ziemię dla zabezpieczenia funkcjonowania kopalni.

 

Przedstawiciele Komitetu zobowiązali się do obsadzenia newralgicznych, z punktu funkcjonowania kopalni, miejsc. Wbrew wcześniejszym planom przed zakłady górnicze nie przyjechały ambulanse do poboru krwi. Akcja krwiodawstwa miała być jednym z elementów, jakie towarzyszą dzisiejszemu strajkowi. Podczas dzisiejszej konferencji prasowej, zorganizowanej w kopalni Zofiówka, przedstawiciele Komitetu zaapelowali do pracodawcy o podjęcie konstruktywnego dialogu. Sławomir Kozłowski, przewodniczący Solidarności w JSW, stwierdził także, że cześć spraw, o które toczy się spór, rozwiązać można na linii związki zawodowe - pracodawca - są to m.in. gwarancje pracownicze oraz Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy - a część konsultowanych powinno być na szczeblu ministerialnym. Związkowcy zapowiedzieli także, że jeżeli dzisiejsza akcja protestacyjna nie przyniesie spodziewanych przez nich efektów, kolejnym krokiem będzie zablokowanie wysyłki węgla z kopalń JSW.

 

- Jesteśmy po konsultacjach prawnych. Takie działanie jest zgodne z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych - powiedział Sławomir Kozłowski.

 

Według naszych szacunków, wydobywająca średnio 50 tys. ton węgla na dobę, JSW straci na dzisiejszym strajku straci 30 mln zł przychodu. Według informacji rzeczniczki prasowej spółki Katarzyny Jabłońskiej-Bajer, spora liczba pracowników wykorzystuje dzisiaj urlopy wypoczynkowe. Ich liczby nie jest w stanie podać obecnie ani spółka, ani organizatorzy strajku. Ci ostatni działanie pracodawcy związane z wykładaniem list, na których pracownicy mieli deklarować swoją gotowość do podjęcia pracy, uznali za zastraszanie.

 

Ostatni strajk w JSW, nie licząc protestów w kopalni Budryk w 2008 roku, odbył się 17 lat temu.

 

W galerii: Strajk w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Jastrzębie - Zdrój, 18 kwietnia 2011 r. ( zdjęcia: Jarosław Galusek - nettg.pl) 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.