JSW SA: Porozumienie osiągnięte
Zarząd spółki zgodził się na wzrost płac w 2007 roku na poziomie 9,5 procent. Kwota ta zostanie wypłacona w postaci jednorazowej premii. Ustalono też, że poczynając od 1 stycznia 2008 roku stawki płac zasadniczych wzrosną o 8 procent.
Przypomnijmy, że wczorajsze negocjacje płacowe skończyły się podpisaniem protokołu rozbieżności. Co zadecydowało, że władze spółki przystały dzisiaj na żądania strony związkowej?
- Po wczorajszych negocjacjach przeanalizowaliśmy dokładnie sytuację i zdecydowaliśmy się przystać na roszczenia związkowców – powiedział Jarosław Zagórowski, prezes JSW SA, tłumacząc, że główną przyczyną zmiany stanowiska była odpowiedzialność zarządy spółki w kwestii zachowania dostaw węgla do koksowni.
- W odróżnieniu od kopalń produkujących węgiel energetyczny, którego zapasy ze względów strategicznych są utrzymywane na poziomie ok. 30 dni, my dostarczamy węgiel koksujący do koksowni na bieżąco – podkreślił szef JSW SA.
Po fiasku wczorajszych rozmów strona związkowa zapowiedziała blokowanie wywózki węgla ze wszystkich kopalń JSW.
- Liderzy związkowi stosują wszelkie formy szantażu nie ponosząc za to żądnej odpowiedzialności – skomentował to Zagórowski. - Cała odpowiedzialność za wyniki spółki spada na zarząd - dodał.
- Nasz protest nie był formą szantażu, tylko twardym postawieniem sprawy – ripostuje Zenon Dąbrowski, szef jastrzębskiego Związku Zawodowego Górników w Polsce. - Mamy już dość nieudolności obecnego zarządu. Jego indolencję wykazaliśmy wielokrotnie w trakcji negocjacji – podkreślił Dąbrowski.
Po decyzji zarządu, związki zawiesiły akcję protestacyjną.