JSW przekroczyła wyniki ujęte w planie techniczno-ekonomicznym. Strona społeczna chce wypłaty nagrody

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Pracownicy JSW otrzymają w tym roku jednorazowy bonus, w miejsce nagrody z zysku. Jego wysokość jest obecnie przedmiotem rozmów ze stroną społeczną.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Reprezentatywne organizacje związkowe działające w Jastrzębskiej Spółce Węglowej złożyły wniosek do zarządu w sprawie wypłaty nagrody za 2018 r. Pismo wpłynęło do firmy w środę, 6 marca. Jego pełną treść prezentujemy poniżej.

Strona społeczna argumentuje, że nagroda ma zostać wypłacona z tytułu "przekroczenia wyników ekonomiczno-finansowych ujętych w planie techniczno-ekonomicznym".

Związkowcy chcą pilnie spotkać się z zarządem, aby ustalić wysokość nagrody oraz termin jej wypłacania.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.