JSW: prawie wszyscy głosujący za strajkiem

fot: Maciej Dorosiński

26 czerwca Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy podejmie decyzję w sprawie dat i form akcji strajkowych w JSW

fot: Maciej Dorosiński

Aż 97 proc. pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej biorących udział w referendum opowiedziało się za przeprowadzeniem akcji strajkowych w spółce. Frekwencja w referendum wyniosła blisko 62 procent ogółu zatrudnionych. We wtorek 26 czerwca zapadną decyzję w sprawie dat i form protestu - poinformował Roman Brudziński, wiceszef "S" w JSW.

Informacja ta jest potwierdzeniem nieoficjalnych wyników, które publikowaliśmy już na łamach portalu górniczego nettg.pl.

W czasie dwudniowego referendum (20 i 21 czerwca) pracownicy JSW odpowiadali na dwa pytania związane z zakończonym fiaskiem sporami zbiorowymi w spółce. Pierwsze, dotyczące postulatów płacowych brzmiało: "Czy jesteś za zorganizowaniem strajków protestacyjnych dotyczących żądania osiągnięcia podwyższenia stawek zasadniczych w 2012 roku o 7 proc.?" Drugie pytanie brzmiało: "Czy jesteś za zorganizowaniem strajków protestacyjnych w związku z niezgodnym z prawem wprowadzeniem w życie przez Zarząd JSW S.A. uchwały nr 113/VII/12 z dnia 14.02 2012 r. w sprawie umów o pracę zawieranych z osobami przyjmowanymi do pracy?"

- Na pierwsze pytanie "tak" odpowiedziało 97,24 proc.t głosujących. Na drugie pytanie twierdząco odpowiedziało 96, 2 proc. uczestników referendum - informuje śląsko-dąbrowska Solidarność.

- Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy jest zadowolony z wyników referendum. Pokazują one, że wbrew twierdzeniom prezesa Jarosław Zagórowskiego załoga ma takie samo zdanie na temat sytuacji w spółce, jak przedstawiciele pracowników, czyli związki zawodowe. Jesteśmy też zadowoleni z frekwencji, mimo że zarząd spółki robił wszystko, aby utrudnić nam przeprowadzenie referendum, m.in. odmawiając udostępnienia list pracowników. Frekwencja z pewnością byłaby jeszcze wyższa, gdyby nie stosunkowo wysoka, bo wynosząca ponad 23 proc. absencja chorobowo-urlopowa w dniach, w których przeprowadzano referendum - uważa Roman Brudziński.

Z komunikatu związkowców wynika, że spośród tych pracowników, którzy nie wzięli udziału w głosowaniu, dominują zatrudnieni w biurach zarządu spółki oraz kadra kierowniczo-techniczna kopalń.

- W naszej ocenie nie wzięli oni udziału w referendum, ponieważ obawiali się, że zostaną ukarani przez władze spółki. Ci, którzy ciężko pracują na dole w znakomitej większości poszli głosować i poparli zorganizowanie akcji strajkowych. To jest swoiste votum nieufności wobec prezesa Zagórowskiego i obecnego zarządu, i powinno dać do myślenia Radzie Nadzorczej JSW - podkreśla Brudziński.

We wtorek 26 czerwca Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy podejmie decyzję w sprawie dat i form akcji strajkowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.