Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.39 PLN (-2.77%)

KGHM Polska Miedź S.A.

338.65 PLN (+0.49%)

ORLEN S.A.

140.30 PLN (+0.07%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.54 PLN (-3.48%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.50 PLN (-2.06%)

Enea S.A.

21.20 PLN (-3.81%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.85 PLN (-1.65%)

Złoto

4 706.09 USD (+0.02%)

Srebro

80.69 USD (+0.96%)

Ropa naftowa

104.42 USD (+0.26%)

Gaz ziemny

2.81 USD (+1.37%)

Miedź

6.29 USD (+0.62%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.39 PLN (-2.77%)

KGHM Polska Miedź S.A.

338.65 PLN (+0.49%)

ORLEN S.A.

140.30 PLN (+0.07%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.54 PLN (-3.48%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.50 PLN (-2.06%)

Enea S.A.

21.20 PLN (-3.81%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.85 PLN (-1.65%)

Złoto

4 706.09 USD (+0.02%)

Srebro

80.69 USD (+0.96%)

Ropa naftowa

104.42 USD (+0.26%)

Gaz ziemny

2.81 USD (+1.37%)

Miedź

6.29 USD (+0.62%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Drążenie wyrobiska w strefie uskoku knurowskiego okazało się szczególnie trudnym zadaniem

fot: Maciej Dorosiński

Zbicie wyrobisk górniczych pomiędzy kopalniami oddalonymi od siebie o około 7 km stanowiło duże wyzwanie dla mierniczych

fot: Maciej Dorosiński

Wracamy do podziemnego połączenia wentylacyjnego pomiędzy kopalnią Budryk a ruchem Knurów (JSW). Przypomnijmy, że w marcu zostało ono zrealizowane. Kluczowymi uczestnikami tej wyjątkowej operacji byli górnicy z kopalni Budryk, ruchu Knurów oraz pracownicy Przedsiębiorstwa Budowy Szybów.

Co stanowiło największy problem w realizacji tej inwestycji? Zapytaliśmy o to przedstawicieli załóg.

Od strony Budryka drążenie prowadzone było przy użyciu jednego kombajnu, natomiast od strony Knurowa od pewnego momentu pracowały nawet dwa. Jeden z nich drążył główne wyrobiska do zbicia z Budrykiem, drugi pracował w chodniku ukierunkowanym przeciwnie, w kierunku szybu Aniołki.

- Dwukierunkowe drążenie wyrobisk było możliwe już po wykonaniu dwóch pierwszych wyrobisk na obszarze górniczym Knurów, czyli przecinki XXI i przekopu wentylacyjnego I. Nie działo się to bez przyczyny, ponieważ drążenie wyrobisk było tak zaplanowane, aby skrócić czas realizacji zadania – wyjaśnia Krzysztof Przontka z Wydziału Przygotowania Produkcji kopalni w Ornontowicach.

Uzyskanie połączenia wentylacyjnego wyrobiskami dołowymi wymagało nie tylko wydrążenia jednego, kontaktowego wyrobiska, lecz łącznie 16, w tym wyrobisk technologicznych przeznaczonych do transportu i wentylacji. Średnie postępy wynosiły do 80 m miesięcznie w kamieniu. W sumie do tej pory wydrążono 4180 m wyrobisk węglowych i 2480 m w kamiennych.

- Dużym wyzwaniem było drążenie wyrobiska od strony Budryka w strefie uskoku knurowskiego, gdzie skały charakteryzowały się większą zwięzłością i trudno było je urabiać kombajnem. Z tego powodu koniecznym stało się zastosowanie materiału wybuchowego. Przez uskok przejeżdżaliśmy dwukrotnie, a zrzut uskoku dochodził do 80 m, co pokazuje skalę trudności, jaką trzeba było pokonać. Jest to rejon dziewiczy, nigdy wcześniej nie prowadzono żadnych robót górniczych w tej partii złoża – zwraca uwagę Jarosław Lichowski z ornontowickiego Budryka.

Kolejnym newralgicznym momentem całej inwestycji było zbicie wyrobisk. W tym celu wykonano dwa otwory kierunkowe, do których wprowadzono metalowe pręty w celu skoordynowania połączenia. Udało się zrealizować to zadanie z bardzo dużą precyzją.

- Słyszeliśmy głosy kolegów z PBSz-u w ruchu Knurów, gdy brakowało do zbicia około 100 m. Przy 30 m rozpoczęto koordynację robót. Pracownicy działu mierniczo-geologicznego wytyczyli kierunki drążenia za pomocą godzin kierunkowych, a po zbiciu chodników okazało się, że stało się to z dokładnością ok. 10 cm przy tolerancji ustalonej na 80 cm. Różnica wysokości w miejscu zbicia wniosła 4 cm. To była dla nas wszystkich ogromna radość i satysfakcja – dodaje Jarosław Lichowski kierownik oddziału GRP-3.

Kolejne wspomnienia związane z realizację tej skomplikowanej operacji opublikujemy niebawem na łamach Trybuny Górniczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Huta, kopalnia, koksownia. Jak zmienić oblicze Bobrka?

Fundacja Leny Grochowskiej przywróci życie pustostanowi przy ul. Karola Jochymczyka 4a w zabytkowej Nowej Kolonii Robotniczej w Bobrku. Miasto, krok po kroku, stara się remontować opuszczone budynki i zagospodarowywać podwórka.

Z notatnika sztygara Onderki: Bez wyobraźni, czyli przebiegły behapowiec nie da sobie w kaszę dmuchać

Ileż to razy poruszano już temat wypadków, a ściślej ich przemycania na teren kopalni. Każdy wie, jak dokładnie bada się ich okoliczności. Pieniądze za wypadek przy pracy różnią się od zwykłego chorobowego. I są cwaniacy, co próbują wciskać kit, żeby sprzedać uraz jako wypadek przy pracy. Przebiegły behapowiec nie da sobie w kaszę dmuchać. Wiem, bo sam kiedyś byłem odpowiedzialny za bezpieczeństwo i higienę pracy. 

Można już zwiedzać strażnicę ogniową kopalni Saturn

Zabytkowy budynek straży ogniowej znajduje się przy ul. Dehnelów. Miasto przejęło go kilka lat temu. Koszt prac oszacowano na ponad 4 mln zł.

Budryk wraca do gry po katastrofie. Dwie nowe ściany i imponujące tempo kopalni JSW

Załoga kopalni Budryk w Ornontowicach (JSW) dała przykład, jak skutecznie walczyć o własny zakład. Dwa miesiące po katastrofie budowlanej kopalnia odzyskała pełną zdolność produkcyjną. 24 stycznia br. zakończył się trzeci etap prac, obejmujący zabudowę i uruchomienie drugiego ciągu odstawy urobku na pomosty odstawy węgla surowego nr 1 i 2. Dzięki temu realizowane są założenia ujęte w planie techniczno-ekonomicznym, przygotowanym jeszcze przed tragicznym wydarzeniem z listopada.