JSW obniżyła cel produkcyjny do 12,45 mln ton węgla

1708096377 baner jsw

fot: JSW

Siedzibę JSW zdobi nowy baner poświęcony węglowi metalurgicznemu

fot: JSW

Jastrzębska Spółka Węglowa obniżyła cel produkcyjny do 12,45 mln ton węgla - wynika z piątkowego raportu bieżącego firmy. Pierwotnie JSW informowała, że planuje w tym roku produkcję na poziomie 14 mln ton. Ostatni cel - z lipca br. - wynosił nieco ponad 13 mln ton.

Jak napisano w piątkowym raporcie spółki, jej zarząd dokonał rewizji podstawowych założeń operacyjnych na 2024 r. W związku z powyższym zarząd JSW podaje do wiadomości publicznej cel operacyjny w zakresie produkcji węgla w 2024 r., który został określony na poziomie 12,45 mln ton - przekazano.

Wyjaśniono, że zrewidowana wielkość produkcji węgla uwzględnia brak poprawy wyników składu atmosfery w rejonie ściany N-10 w pokładzie 404/4 w kopalni Pniówek, gdzie doszło do pożaru w grudniu ub. roku, w konsekwencji czego nie ma możliwości likwidacji pola pożarowego i uruchomienia ściany w tym roku.

Zrewidowany cel uwzględnia również zwiększone natężenie skojarzonych zagrożeń naturalnych (metanowego, pożarowego, wodnego, tąpaniami, zawałowego) i ograniczone możliwości doboru skutecznej profilaktyki. Wpływa to na zmniejszony postęp ścian, opóźnienie ich uruchomienia, a w skrajnych przypadkach konieczność wcześniejszego ich zakończenia (utraty części zasobów).

Dodatkowo według spółki wpływ na produkcję węgla w tym roku mają nieprzewidziane utrudnienia podczas likwidacji w kopalni Zofiówka ściany F-1 w pokładzie 408/2 i 408/2-3 (w trakcie demontażu sekcji obudowy zmechanizowanej) - skutkujące opóźnieniem rozruchu ściany F-3 w pokładzie 408/2 i 408/1-2 w tym zakładzie.

Wzięto pod uwagę także zwiększony poziom zanieczyszczenia urobku w kopalni Pniówek ograniczający zdolność netto zakładu przeróbczego, wynikający częściowo z podjętych przez kopalnię działań związanych z koniecznością szybkiej odbudowy frontu wydobywczego po zaistniałym pożarze w grudniu 2023 r.

Na konferencji wynikowej 22 maja br. przedstawiciele JSW deklarowali prace nad przywróceniem bazowego poziomu wydobycia przez odwrócenie skutków zdarzeń i katastrof, które przełożyły się na zdolność produkcyjną w ostatnich kwartałach. Chodzi m.in. o skutki pożarów w kopalni Pniówek w grudniu 2023 r. i Budryk w kwietniu br.

Nawiązywano też do problemów - przede wszystkim geologicznych - z uruchomieniem udostępnianego od kilku lat obszaru górniczego Bzie (obecnie w oparciu o kopalnię wieloruchową Borynia-Zofiówka-Bzie). Deklarowano perspektywę kierunkowych decyzji w zakresie modelu wydobywczego dla obszaru Bzie po otrzymaniu wyników ekspertyz w tym zakresie.

W kwietniu br. na konferencji wynikowej za cały 2023 r. władze spółki oceniały, że produkcja węgla w JSW w br. może wynieść ok. 13,5 mln ton, zaznaczając, że nie są to oficjalne prognozy spółki. Wcześniej JSW podawała, że spodziewa się wyprodukować w tym roku 14 mln ton węgla.

W I kw. br. spółka wyprodukowała 3 mln 122,9 tys. ton węgla, wobec 3 mln 388,5 tys. ton w IV kw. 2023 r. (spadek o 7,5 proc.). W tym produkcja węgla koksowego, na którego produkcji koncentruje się JSW, wyniosła 2 mln 659,3 tys. ton, a energetycznego 722,8 tys. ton; w IV kw. 2023 r. było to odpowiednio 2 mln 689,8 tys. ton i 698,7 tys. ton.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.