JSW: nowe umowy pod lupą inspekcji pracy

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Trudno na razie przewidywać, jak zarząd JSW odpowie na nasze żądania płacowe. Czekamy do końca lutego - powiedział Roman Brudziński

fot: Jarosław Galusek/ARC

Solidarność działająca w Jastrzębskiej Spółce Węglowej otrzymała w piątek (16 marca) odpowiedź na skargę jaką wystosowała do Państwowej Inspekcji Pracy. Jej przedmiotem były opracowane przez pracodawcę wzory umów o pracę dla nowo zatrudnianych pracowników. W opinii związkowców nowe umowy są nie do przyjęcia, bo pozbawiają nowych pracowników Karty Górnika.

- Dzisiaj (16 marca) około godziny 12.30 otrzymalismy faksem odpowiedź z Państwowej Inspekcji Pracy. Wynika z niej, że nasza skarga okazała się zasadna. Inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy potwierdzili nasze zastrzeżenia w sprawie umów dla nowo zatrudnionych pracowników. Władze spółki nie miały prawa przy pomocy uchwały wprowadzać nowych zasad zatrudniania. Tym bardziej, że obowiązuje Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy i zapisy porozumienia z ubiegłego roku - powiedział Roman Brudziński, wiceprzewodniczący Solidarności w JSW.

Zdaniem związkowców wzory nowych umów o pracę bezpośrednio przeniesione zostały z zapisów opracowanego przez zarząd JSW niekorzystnego projektu układu zbiorowego pracy, na przyjęcie którego nie zgadza się strona związkowa.

Jak dowiedział się portal górniczy nettg.pl odpowiedź na skargę strony społecznej dotarła także do zarządu JSW. Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzecznik prasowy spółki, powiedziała, że na najbliższym posiedzeniu zarząd zapozna się w wnioskami przedstawionymi przez PIP i potem podejmie działania w tym względzie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Błoto, pot i adrenalina, czyli biegiem po hałdzie - SRK & RUNMAGEDDON

84 lata - tyle wyniosła różnica wieku między najmłodszym i najstarszym uczestnikiem tegorocznej edycji SRK & RUNMAGEDDON Katowice Hałda Kostuchna. Na trasie błoto, pot i adrenalina. Na mecie - triumf z wytrwałości i radość z pokonania własnych słabości. Z wyjątkowym pogórniczym terenem zmierzyło się blisko cztery tysiące osób.

Mija rok od zamknięcia estakady w Chorzowie. Czy wrócą tam samochody?

Dokładnie rok temu całkowicie wyłączono z użytku estakadę w Chorzowie. To była reakcja prezydenta miasta na ekspertyzę, która wskazywała, że może dojść do katastrofy. Zgodnie z ekspertyzą uzupełniającą można tam w ograniczonym zakresie przywrócić ruch. Ale czy to nastąpi? - W tej kwestii decyzja jeszcze nie zapadła. Dyskutujemy, czy będzie to w ogóle miało sens – stwierdził prezydent Chorzowa Szymon Michałek.

Znana sieć handlowa z poważnymi zarzutami z UOKiK

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów postawił zarzuty sieci sklepów Dino, firmom przewozowym i menedżerom dotyczące zmowy ograniczającej konkurencję na rynku pracy - poinformował we wtorek UOKiK. Przedsiębiorstwom grozi kara do 10 proc. obrotu, a menadżerom - do 2 mln zł.

Państwowy gigant rozmawia z bankami o zasadach restrukturyzacji zadłużenia spółki

Grupa Azoty podpisała z kilkoma bankami wstępne kluczowe warunki restrukturyzacji zadłużenia spółki; m.in. wydłużono ostateczny termin spłaty finansowania do końca 2030 r. oraz ustalono karencję w spłacie rat do końca czerwca 2027 r. - poinformowała Grupa Azoty w komunikacie giełdowym.