JSW: nie zajmujemy się promocją polityczną

fot: Jarosław Galusek/ARC

JSW opublikuje wyniki za za pierwszą połowę i drugi kwartał 2012 r.

fot: Jarosław Galusek/ARC

Przedstawiciele śląskiej Platformy Obywatelskiej zarzucili spółkom Skarbu Państwa finansowanie "propagandy PiS" poprzez sponsorowanie materiałów w lokalnych tytułach. Jastrzębska Spółka Węglowa, którą wskazano jako przykład takich działań, oświadczyła, iż nie zajmuje się promocją polityczną.

- JSW zajmuje się wydobyciem węgla koksowego i produkcją koksu, a nie promocją polityczną, dlatego wykorzystywanie JSW do walki wyborczej podczas kampanii samorządowej uważamy za wysoce niestosowne. Ubolewamy, że niektórzy politycy dla doraźnych celów politycznych próbują deprecjonować dobry wizerunek spółki - oświadczyła rzeczniczka JSW Katarzyna Jabłońska-Bajer w odpowiedzi na zarzuty przedstawione podczas wtorkowej konferencji prasowej posłów PO przed siedzibą firmy w Jastrzębiu-Zdroju.

Informacje dotyczące ponad 100 tys. zł, jakie JSW i spółki z jej grupy kapitałowej wydały na reklamy w lokalnej gazecie "Nasze Jastrzębie", przedstawili we wtorek wiceprzewodniczący PO Borys Budka i pochodzący z Jastrzębia poseł tej partii Krzysztof Gadowski. Budka zapowiedział, że PO będzie "informować opinię publiczną, jak duże jest zaangażowanie środków pochodzących ze spółek Skarbu Państwa w propagandowe biuletyny jedynie słusznej rządzącej partii".

- Po raz kolejny jesteśmy świadkami rzeczy niebywałej i - naszym zdaniem - bulwersującej. Otóż okazuje się, że ze środków spółek Skarbu Państwa w sposób niekontrolowany finansuje się przedziwne tytuły, które - naszym zdaniem - służą tylko i wyłącznie propagowaniu poglądów jednej opcji politycznej (...). Okazało się, że jeden z takich bezpłatnych tytułów tylko w jednym roku był sfinansowany w kwocie ponad 100 tys. zł ze środków spółek powiązanych z JSW - mówił podczas konferencji wiceszef PO.

Jastrzębska Spółka Węglowa nie kwestionuje kwot, przedstawionych przez posłów PO. Pochodzą one z odpowiedzi na interpelację poselską, jaką złożył w tej sprawie do ministra energii poseł Gadowski. Jednocześnie spółka zapewnia, że jej polityka informacyjna, której częścią jest współpraca z mediami - również lokalnymi - jest przejrzysta i apolityczna.

- Jastrzębska Spółka Węglowa od lat prowadzi konsekwentną i przejrzystą politykę informacyjną opierającą się na świadomej współpracy z różnorodnymi mediami, bez względu na ich linię programową czy sympatie polityczne. W ramach społecznej odpowiedzialności biznesu wspieramy lokalne wydawnictwa, podobnie jak inne lokalne inicjatywy społeczne. Jesteśmy otwarci na współpracę z różnymi środowiskami i nie dyskryminujemy żadnych wartościowych projektów - zapewniła rzeczniczka spółki, odpierając zarzuty o polityczny kontekst finansowania lokalnych mediów.

Innego zdania są politycy PO. Jak mówił Budka, często tytuły sponsorowane przez spółki Skarbu Państwa "zawierają informacje nieprawdziwe, a służą tylko i wyłącznie promowaniu radnych PiS - w dodatku radnych, którzy jednocześnie zasiadają w radach nadzorczych spółek JSW". Jako przykład wymienił m.in. przewodniczącego jastrzębskiej rady miasta i kandydata PiS na prezydenta Jastrzębia-Zdroju Łukasza Kaszę.

- Z jednej strony mamy do czynienia z sytuacją, że radni ci powinni kontrolować wydatki m.in. spółek JSW, jako członkowie rad nadzorczych, a z drugiej te spółki finansują materiały prasowe, które w sposób ewidentny i oczywisty promują tychże kandydatów. Naszym zdaniem jest to sytuacja, która bulwersuje opinię publiczną; jest to sytuacja niedopuszczalna i stąd nasza interwencja - powiedział Budka, informując, iż posłowie PO oficjalnie zażądali we wtorek od prezesa JSW informacji dotyczących zasad finansowania tego typu publikacji.

Pos. Krzysztof Gadowski przywołał także jeden z tekstów lokalnej gazety, gdzie mowa o przekazaniu przez Ministerstwo Energii 1 mln zł na siatkarską Akademię Talentów Jastrzębskiego Węgla; na zdjęciu ilustrującym tekst jest m.in. wiceszef tego resortu Grzegorz Tobiszowski. W odpowiedzi na swoją interpelację w tej sprawie Gadowski otrzymał odpowiedź, że resort energii nie przekazał żadnych środków na ten cel. Pos. Budka uznał tekst w gazecie za "kłamstwo finansowane ze środków spółek Skarbu Państwa", oceniając, że "środki ze spółek Skarbu Państwa finansują (...) nie gazetę, ale biuletyn partyjny".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.