JSW: nie ma mowy o fuzji z NWR!

fot: Jarosław Galusek/ARC

Jestem przekonany o pomyślnych dla nas wyrokach lub decyzjach w kolejnych sprawach, które toczą się przed sądem lub Samorządowym Kolegium Odwoławczym w tej materii - komentuje Jarosław Zagórowski, prezes zarządu JSW

fot: Jarosław Galusek/ARC

W środowym (29 lutego) wydaniu internetowym Daily Telegraph podano, że JSW podjęło wstępne rozmowy z BXR Group, właścicielem New World Resources o fuzji NWR - podał Daily Telegraph w internetowym wydaniu. Prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej kategorycznie zaprzecza temu, by prowadzono jakiekolwiek rozmowy o połączeniu spółek.

Z informacji gazety wynika, że BXR miałaby nie zaakceptować wyceny gotówkowej niższej niż 800 pensów za akcję, co by dawało wycenę NWR na poziomie 2,1 mld funtów. Doradcą JSW miałby być - wg Daily Telegraph - Credit Suisse.

Doniesienia te dementuje prezes JSW, Jarosław Zagórowski:

- Jestem zaskoczony tymi informacjami. Żadne rozmowy nie były ani nie są prowadzone. Teraz potrzebujemy czasu, by poukładać biznes, który mamy. Nie pracujemy nad nowymi projektami.

Biuro prasowe New World Resources nie komentuje dementi Zagórowskiego, ani też nie chce odnosić się do informacji podanych przez Daily Telegraph.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.