JSW: Na uroczystościach barbórkowych powiało optymizmem

Baborka JSW AZ

fot: Anna Zych

Jarosław Zagórowski, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej, przekonywał, że górnictwo jest w stanie samo na siebie zarobić, potrzebuje tylko spójnego prawa

fot: Anna Zych

W Jastrzębskiej Spółce Węglowej świętowano podwójnie, bowiem tegoroczna Barbórka była okazją do uczczenia, przypadającego 4 grudnia, jubileuszu 40-lecia istnienia kopalni „Zofiówka”. Minutą ciszy uczczono pamięć górników, którzy zginęli podczas pracy w kopalniach.

Wśród gości zaproszonych na akademię byli posłowie ziemi śląskiej: Adam Gawęda, Krzysztof Gadowski i Tadeusz Motowidło, wiceminister rozwoju regionalnego Adam Zdziebło, wicewojewoda śląski Adam Dąbrowa, władze samorządowe i przedstawiciele nadzoru górniczego. Uczestnicy Babrórki obejrzeli także film opowiadający historię Jastrzębskiej Spółki Węglowej i przedstawiający jej najbliższe zamierzenia inwestycyjne.

Z życzeniami, za pośrednictwem telebimu, zwrócił się także do zebranych Jerzy Buzek, przewodniczący Parlamentu Europejskiego.

– Wydobywamy węgiel, dajemy pracę, płacimy podatki – hasło umieszczone na billboardach promujących górnictwo jest dla wielu polskich przedsiębiorców oczywistością. Niestety, w przypadku górnictwa postrzeganie branży wygląda inaczej. Odbierani jesteśmy jako sektor wyciągający ręce do budżetu państwa. Drodzy państwo, tak nie jest. JSW w 2008 roku odprowadziła w postaci różnego rodzaju podatków 1,9 mld zł. Fundusz płac w spółce wynosi 1,7 mld zł rocznie, a kolejne setki milionów przeznaczamy na inwestycje – powiedział Jarosław Zagórowski, prezes JSW.

Zagórowski podkreślił, że górnictwo potrzebuje jedynie stabilnego prawa, a pieniądze potrafi samo zarobić. Wyraził także żal, że pod adresem górników padały w ostatnim czasie krzywdzące i niesprawiedliwe słowa.

– Nikt, kto nie spędził choćby jednej dniówki pod ziemią, nie jest w stanie zrozumieć tej branży, która przez wiele lat tworzyła podstawy polskiej gospodarki – stwierdził.
Prezes JSW za wyzwanie uznał przystosowanie zakładów górniczych do nowych warunków ekonomicznych. Podkreślił, że to dzięki mądrości załogi, spółce udało się przetrwać kryzys. Już na etapie opracowywania planu techniczno-ekonomicznego na 2009 r., podjęto decyzję o wprowadzeniu programu antykryzysowego, w którym przyjęto zasadę utrzymania miejsca pracy i nierezygnowania ze strategicznych inwestycji. Dzięki wprowadzonym oszczędnościom, koszty produkcji węgla były o 203 mln zł niższe niż planowano w Planie Techniczno-Ekonomicznym, a spółce w ciągu dwóch ostatnich miesięcy udało się uzyskać dodatni wynik finansowy. Wprawdzie JSW zamknie 2009 rok stratą wysokości 400 mln zł, ale przyszłoroczne kontrakty i normująca się sytuacja rynkowa pozwalają patrzeć na 2010 rok z optymizmem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy i wspólnoty mieszkańców będą mogły zakazać najmu krótkoterminowego

Do projektu nowelizacji regulującej najem krótkoterminowy wrócą przepisy uprawniające gminy, wspólnoty oraz spółdzielnie mieszkaniowe do zakazywania najmu krótkoterminowego - przekazał w środę przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.

Co trzecia rodzina kłóci się o koszty utrzymania domu

Wysokie koszty utrzymania gospodarstwa domowego to główny powód konfliktów 31 proc. rodzin z dziećmi; ankietowani kłócą się też m.in. o brak oszczędności - wynika z badania BIG InfoMonitor. Dane wskazują również, że kwota niezapłaconych alimentów sięga niemal 17 mld zł.

CPN to już przeszłość, napięty budżet nie pozwala na kontynuację

Program Ceny Paliwa Niżej zakończył się, to już przeszłość i nie ma w tej chwili możliwości jego kontynuacji ze względu na "bardzo napięty" budżet państwa - poinformował w środę  minister energii Miłosz Motyka.

Dolina Miedziowa. Co państwo chce zbudować wokół polskiej miedzi?

Polska od lat ma jeden z najważniejszych atutów surowcowych w Europie – miedź. Przez dekady był on jednak przede wszystkim domeną KGHM Polska Miedź: od wydobycia rudy, przez hutnictwo i rafinację, aż po sprzedaż metalu. Koncepcja Doliny Miedziowej, promowana przez wiceministra rozwoju i technologii Michała Jarosa, oznacza zmianę myślenia: państwo chce, aby wokół KGHM powstał szerszy ekosystem przemysłowy, w którym obok państwowego giganta funkcjonują prywatne firmy, inwestorzy zagraniczni, uczelnie, startupy i producenci zaawansowanych wyrobów.