JSW: Na uroczystościach barbórkowych powiało optymizmem
fot: Anna Zych
Jarosław Zagórowski, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej, przekonywał, że górnictwo jest w stanie samo na siebie zarobić, potrzebuje tylko spójnego prawa
fot: Anna Zych
Wśród gości zaproszonych na akademię byli posłowie ziemi śląskiej: Adam Gawęda, Krzysztof Gadowski i Tadeusz Motowidło, wiceminister rozwoju regionalnego Adam Zdziebło, wicewojewoda śląski Adam Dąbrowa, władze samorządowe i przedstawiciele nadzoru górniczego. Uczestnicy Babrórki obejrzeli także film opowiadający historię Jastrzębskiej Spółki Węglowej i przedstawiający jej najbliższe zamierzenia inwestycyjne.
Z życzeniami, za pośrednictwem telebimu, zwrócił się także do zebranych Jerzy Buzek, przewodniczący Parlamentu Europejskiego.
– Wydobywamy węgiel, dajemy pracę, płacimy podatki – hasło umieszczone na billboardach promujących górnictwo jest dla wielu polskich przedsiębiorców oczywistością. Niestety, w przypadku górnictwa postrzeganie branży wygląda inaczej. Odbierani jesteśmy jako sektor wyciągający ręce do budżetu państwa. Drodzy państwo, tak nie jest. JSW w 2008 roku odprowadziła w postaci różnego rodzaju podatków 1,9 mld zł. Fundusz płac w spółce wynosi 1,7 mld zł rocznie, a kolejne setki milionów przeznaczamy na inwestycje – powiedział Jarosław Zagórowski, prezes JSW.
Zagórowski podkreślił, że górnictwo potrzebuje jedynie stabilnego prawa, a pieniądze potrafi samo zarobić. Wyraził także żal, że pod adresem górników padały w ostatnim czasie krzywdzące i niesprawiedliwe słowa.
– Nikt, kto nie spędził choćby jednej dniówki pod ziemią, nie jest w stanie zrozumieć tej branży, która przez wiele lat tworzyła podstawy polskiej gospodarki – stwierdził.
Prezes JSW za wyzwanie uznał przystosowanie zakładów górniczych do nowych warunków ekonomicznych. Podkreślił, że to dzięki mądrości załogi, spółce udało się przetrwać kryzys. Już na etapie opracowywania planu techniczno-ekonomicznego na 2009 r., podjęto decyzję o wprowadzeniu programu antykryzysowego, w którym przyjęto zasadę utrzymania miejsca pracy i nierezygnowania ze strategicznych inwestycji. Dzięki wprowadzonym oszczędnościom, koszty produkcji węgla były o 203 mln zł niższe niż planowano w Planie Techniczno-Ekonomicznym, a spółce w ciągu dwóch ostatnich miesięcy udało się uzyskać dodatni wynik finansowy. Wprawdzie JSW zamknie 2009 rok stratą wysokości 400 mln zł, ale przyszłoroczne kontrakty i normująca się sytuacja rynkowa pozwalają patrzeć na 2010 rok z optymizmem.