JSW: Ludzie z pasją bohaterami firmowego kalendarza na rok 2011
fot: Piotr Sobaczak / Kalendarz JSW
Adam Oleś, starszy geolog z kopalni "Krupiński" jest jednym z bohaterów firmowego kalendarza JSW na rok 2011. Jego pasją jest jazz
fot: Piotr Sobaczak / Kalendarz JSW
Rycerz, znany w muzycznym świecie wiolonczelista, hodowca gołębi, kanarków, koni, paralotniarz, maratończyk, mistrz pożarnictwa, zawodnicy curlingu, kobieta jeżdżąca na ścigaczu, inna trenująca aikido i rzeźbiarz. Jednym słowem ludzie z pasją i wspólny mianownik - wszyscy są pracownikami Jastrzębskiej Spółki Węglowej. To oni są bohaterami kalendarza firmowego na 2011 rok, którego tematem przewodnim są właśnie pasje pracowników JSW – dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez spółkę.
Trzy lata temu bohaterami kalendarza byli górnicy przy pracy, dwa lata temu bohaterkami były panie pracujące w JSW, w ubiegłym roku do udziału w sesjach zdjęciowych spółka zaprosiła całe rodziny górnicze.
Tegoroczne kalendarze "z pasją" pachnące jeszcze farbą drukarską, zgodnie ze zwyczajem przyjętym w firmie, trafiły w pierwszej kolejności do głównych bohaterów sesji zdjęciowych.
Zaproszeni przez prezesa Jarosława Zagórowskiego do siedziby Jastrzębskiej Spółki Węglowej opowiadali o swoich wrażeniach z sesji zdjęciowych, powodach, dla których zgodzili się na udział w sesji. - Efekt zdjęć przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania - nie kryli zadowolenia uczestnicy.
- Kiedy odebrałam telefon z propozycją pozowania, byłam pewna, że ktoś mnie wkręca - śmieje się Danuta Skuta, na co dzień pracująca w sekretariacie dyrektora ds. pracy w kopalni Budryk. - Dopiero potem powiedziałam do siebie: - A dlaczego nie?! - dodaje rozbawiona.
Danuta Skuta jest miłośniczką aikido. Na zdjęciach widać jak rzuca swoim mężem o matę. - Może i dobrze, że nie widać jego twarzy - dodaje ze śmiechem. - Podczas sesji zdjęciowej była dobra zabawa, ale też fajny jest cel akcji - chcemy pokazać, że ludzie pracujący w górnictwie mają też swoje niezwykłe pasje, zainteresowania, sukcesy - wylicza.
Kalendarze już trafiły do pracowników spółki, kontrahentów JSW zarówno tych w Polsce jak i za granicą a także do urzędów i instytucji.