JSW: laboratorium z górniczym rodowodem

fot: Kajetan Berezowski

Laboratorium zajmuje się obecnie badaniem paliw stałych pozwalających precyzyjnie określić parametry jakościowe paliw stałych

fot: Kajetan Berezowski

+11 Zobacz galerię

Galeria
(14 zdjęć)

Działające w Jastrzębiu-Zdroju Centralne Laboratorium Pomiarowo-Badawcze należy do największych tego typu instytucji w Polsce. Powstało z połączenia kilku kopalnianych laboratoriów funkcjonujących z końcem lat 90. w zakładach Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Obecnie zatrudnia ok. 300 pracowników, głównie pań i jest jednym z największych laboratoriów w kraju. Jego oddziały znajdują się w Dąbrowie Górniczej, Radlinie, Czerwionce-Leszczynach, Zabrzu i Wałbrzychu.

Na początku swej działalności laboratorium współpracowało wyłącznie z JSW, a swym zakresem usług obejmowało badania węgla, wód i ścieków oraz gazów i pyłów kopalnianych. I choć do dziś badania te stanowią główne źródło przychodów, to JSW jest już tylko w 35 proc. Poza górnictwem jastrzębskie laboratorium świadczy wykonuje analizy dla największych krajowych spółek z branży chemicznej, energetycznej i przemysłu wydobywczego.

Laboratorium zajmuje się obecnie badaniem paliw stałych pozwalających precyzyjnie określić parametry jakościowe paliw stałych (węgla kamiennego, koksu i biomasy energetycznej). Dla czołowych polskich producentów węgla kamiennego Spółka wykonuje rozeznanie geologiczne złoża oraz badania jakościowe sortymentów produkowanego węgla. Badaniami środowiskowymi związanymi z wpływem działalności człowieka na środowisko naturalne oraz ochrony stanowisk pracy zatrudnionych tam ludzi.

Są to niezmiernie istotne badania, dotyczące w głównej mierze obszaru regulowanego prawnie m. in. wód, ścieków, odpadów, w tym odpadów wydobywczych, emisji pyłowo-gazowej, pomiarów na stanowiskach pracy, a także badaniami zagrożeń naturalnych w górnictwie. Jest to grupa badań składu powietrza kopalnianego, części niepalnych w pyle kopalnianym oraz stałego monitoringu atmosfery kopalnianej pod kątem ryzyka pożarowego. Właściwa i szybka ocena zagrożenia pożarem endogenicznym pozwala na bezpieczne prowadzenie eksploatacji wyrobisk górniczych i jest istotna z punku widzenia bezpieczeństwa pracujących na dole ludzi. Laboratorium posiada również w swych strukturach jednostkę Inspekcyjną świadczącą usługi w zakresie nadzoru nad załadunkiem i rozładunkiem węgla oraz pobierania wszelakich próbek do badań.

- Dysponujemy wieloletnim doświadczeniem, specjalistycznym sprzętem i znakomitą kadrą, która ma duże szanse ciągłego doskonalenia się na studiach podyplomowych, kursach, szkoleniach. I właśnie ta kadra jest siłą napędową Laboratorium - mówi Wiesława Budziszewska, prezes zarządu CLB-P.

W galerii: Centralne Laboratorium Pomiarowo-Badawcze (zdjęcia: Kajetan Berezowski - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.