Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

JSW Koks: załoga Koksowni Dębieńsko nie straci pracy

fot: Jarosław Galusek/ARC

Prace w Dębieńsku rozpoczęto w grudniu 2011 r., ich zakończenia spodziewane jest w 2017 r.

fot: Jarosław Galusek/ARC

Nikt z około 180-osobowej załogi Koksowni Dębieńsko, która w czwartek, 30 sierpnia, rozpoczęła wygaszanie produkcji koksu, nie straci pracy - zapewnia spółka JSW Koks, do której należy ponad 100-letnia koksownia. Pracownicy przejdą do innych, wybranych przez siebie, koksowni spółki lub kopalń JSW.

Zarządy Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz należącej do niej spółki JSW Koks od dawna zapowiadały wyłączenie z ruchu wiekowej koksowni najdalej jesienią tego roku. W czwartek rozpoczął się proces wyłączania baterii koksowniczej, pracującej od połowy lat 80. ub. wieku. Produkcja koksu zostanie ostatecznie wstrzymana 4 września. W piątek, 31 sierpnia, spółka JSW Koks przedstawiła szczegóły dotyczące podjętej już w ubiegłym roku alokacji załogi koksowni.

Każdy pracownik Koksowni Dębieńsko otrzymał pisemną, indywidualną gwarancję zatrudnienia w JSW Koks na dotychczasowym stanowisku i z dotychczasową płacą w jednej z pozostałych koksowni spółki: Radlin w Radlinie, Jadwiga w Zabrzu i Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej. Pracownicy mogli także zadeklarować chęć pozostania w dotychczasowym miejscu pracy, gdzie nadal będą prowadzone prace porządkowe oraz związane z sortowaniem koksu.

Przeważająca większość tych, którzy wybrali pracę w innej koksowni, zdecydowała o przeniesieniu się do położonej ok. 25 km od Dębieńska Koksowni Radlin lub odległej o ok. 35 km Koksowni Jadwiga. Część pracowników zadeklarowała chęć podjęcia pracy nie w koksowni, ale w którejś z kopalń należących do Jastrzębskiej Spółki Węglowej - osoby te przez rok mają pracować, na dotychczasowych zasadach, w spółce JSW Szkolenie i Górnictwo, a następnie staną się pracownikami wybranej kopalni.

"Przejście z Koksowni Dębieńsko do kopalń należących do JSW odbywa się na zasadzie dobrowolności, a więc umowa o pracę nie jest wypowiadana. Odbywa się to na zasadach całkowitej dobrowolności i jest decyzją własną pracownika. W tej sytuacji nikt nie otrzymał i nie otrzyma wypowiedzenia. Każdy pracownik może pozostać w JSW Koks na dotychczasowych warunkach i z dotychczasowymi gwarancjami" - zapewniają przedstawiciele spółki.

Większość pracowników chcących przejść do kopalń, pomimo stażu w koksownictwie, nie ma kwalifikacji do pracy w górnictwie i wymaga dodatkowych szkoleń. Po wstępnych spotkaniach kilka osób zrezygnowało - każdy pracownik mógł to zrobić na dowolnym etapie przed podjęciem zatrudnienia w spółce szkoleniowej, pozostając w JSW Koks na dotychczasowych warunkach.

Koksownia Dębieńsko jest jedną z czterech, należących do spółki JSW Koks. Właśnie w tej koksowni pracowała najstarsza w spółce, 33-letnia bateria koksownicza, wobec średniego wieku baterii koksowniczych w firmie poniżej 20 lat. Maksymalne zdolności produkcyjne koksowni sięgały 300 tys. t rocznie, jednak w ostatnim czasie koksownia nie osiągała już takiej produkcji i była stopniowo przygotowywana do wygaszenia.

Jak anonsowali wcześniej przedstawiciele JSW, analizowane jest wykorzystanie infrastruktury Koksowni Dębieńsko do produkcji adsorbentów węglowych, używanych do absorbcji zanieczyszczeń z ciekłej lub gazowej fazy procesów przemysłowych (np. do oczyszczania ścieków czy spalin powstających w procesach technologicznych), a także jako katalizatory czy środowisko przechowywania gazów.

Wstępna koncepcja wytwarzania tego typu produktów z wykorzystaniem infrastruktury technicznej, technologicznej i energetycznej koksowni zakłada produkcję adsorbentów węglowych na bazie pyłu koksowego oraz adsorbentów formowanych na bazie węgla kamiennego i smoły węglowej, z aktywacją fizyczną.

Cztery koksownie skupione w spółce JSW Koks to największa komercyjna grupa koksowni w Unii Europejskiej, wyspecjalizowana głównie w produkcji koksu wielkopiecowego, którego odbiorcami są producenci stali. Grupa produkuje łącznie ok. 3,8 mln t koksu rocznie. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.