JSW: kable i światłowody oplotą kopalnie

fot: Martyna Kurpas

Poprawiające bezpieczeństwo zmiany w kopalniach JSW po wypadku w Zofiówce omawiano w czwartek, 29 listopada, w siedzibie spółki

fot: Martyna Kurpas

W ciągu kolejnych kilku miesięcy wszystkie kopalnie Jastrzębskiej Spółki Węglowej zostaną oplecione kilkusetkilometrową siecią kabli promieniujących i światłowodów. Rozwiązanie nie tylko ułatwi przesył danych i monitorowanie warunków, ale również umożliwi stworzenie dokładnego systemu śledzenia i identyfikacji wszystkich pracowników, którzy znajdują się pod ziemią.

Zmiany w kopalniach JSW po wypadku w Zofiówce, związane z poprawą bezpieczeństwa, były głównym tematem spotkania, które odbyło się w czwartek, 29 listopada, w siedzibie spółki. Daniel Ozon, szef JSW, przypomniał, że do tragedii doszło na poziomie 900 w wyniku wstrząsu, którego siła odpowiadała sile 3,9 stopni w skali Richtera. W katastrofie zginęło 5 górników. Wypadek miał również poważne konsekwencje dla całej spółki, bo w tym roku z pola H kopalni Zofiówka miało zostać wydobyte 400-500 tys. t węgla koksowego dobrej jakości. Po wypadku prace zostały wstrzymane, a rejon został odcięty tamami.

Zbigniew Rawicki, dyrektor Departamentu Górnictwa WUG i przewodniczący komisji, która badała okoliczności i przyczyny katastrofy w Zofiówce, podkreślił, że w wyniku wypadku całkowicie zniszczonych zostało 900 m chodnika, a 3 km wyrobisk trzeba było wyłączyć z sieci wentylacyjnej kopalni.

Nie można było przewidzieć
- Najważniejszą konkluzją jest to, że biorąc pod uwagę dzisiejsze metody prognozowania tego typu zjawisk, nie było możliwe jego przewidzenie – argumentował Rawicki i zaznaczył, że właśnie dlatego eksperci pracują nad weryfikacją wykorzystywanych obecnie metod prognostycznych.

Piotr Buchwald, prezes Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego, zaznaczył, że ratownicy pracowali w ekstremalnie trudnych warunkach, bo pod ziemią oprócz zagrożenia tąpaniowego i metanowego musieli pracować w temperaturze, która przekraczała 29 st. Celsjusza. Miejscami prześwit w zniszczonym chodniku nie przekraczał 40-60 cm.

- Aparaty ratowników mają swoje gabaryty, więc zdarzały się przypadki, że ratownicy się klinowali. Dlatego pojawił się pomysł, żeby dla wąskiej grupy skonstruować mały aparat, który będzie wykorzystywany w warunkach ekstremalnych. Mniejsze gabaryty powodowałyby, że zamiast obecnych czterech godzin, umożliwiałby pracę przez 1-1,5 godziny – powiedział Buchwald.

Wypracowanie nowych rozwiązań
Przedstawiciele JSW mówili o działaniach, jakie spółka podjęła po tragedii w Zofiówce. Jak zaznaczył prezes Ozon, chodziło głównie o wypracowanie nowych rozwiązań i poprawę działań skuteczności ratowników oraz wypracowanie nowych standardów łączności, identyfikacji i monitoringu pracowników pod ziemią.

- Priorytetem było otoczenie opieką i maksymalnie dużą pomocą rodzin górników, którzy zginęli. Oczywiście nie ma takich kwot, które są w stanie zrekompensować życie ludzkie i tragedię po zmarłych, którzy odeszli – powiedział Ozon. Jak dodał, cztery wdowy i narzeczona jednego ze zmarłych górników, dostały odszkodowania oraz skorzystały z ofert pracy. Oprócz tego rodziny są otoczone opieką psychologiczną i korzystają z wyjazdów terapeutycznych.

O zmianach związanych z pracą ratowników mówił Tomasz Śledź, wiceprezes JSW ds. technicznych. Wśród tych działań wymienił m.in. utworzenie centralnego magazynu ratowniczego (powstał w ruchu Zofiówka), wprowadzenie 4-zmianowego systemu pracy ratowników, zwiększenie stanu osobowego drużyn ratowniczych, modernizację komór ratowniczych oraz unowocześnienie sprzętu i narzędzi do prowadzenia akcji ratowniczej. W ramach tej ostatniej inicjatywy ratownicy z JSW testują nowe aparaty ratownicze.

O rozbudowie systemu łączności mówił Artur Dyczko, wiceprezes ds. strategii i rozwoju.

Łączność sprawą kluczową
- Używając terminologii wojskowej, łączność na nowoczesnym polu walki jest sprawą kluczową. Wyzwanie, które stoi przed nami, to rozbudowa dwóch systemów łączności, które mamy i przejście z systemu analogowego na cyfrowy – zaznaczył Dyczko.

W ramach tych działań rozwijana jest sieć światłowodów i kabli promieniujących zabudowywanych pod ziemią. Obecnie w kopalniach spółki zostało już rozciągniętych 115 km kabli promieniujących, a do kwietnia/maja ma zostać położonych kolejne 240 km. Kabel promieniujący to rodzaj anteny, która umożliwia emitowanie sygnału w miejscach, gdzie nie jest to możliwe przy użyciu tradycyjnej anteny – np. w tunelach czy podziemnych chodnikach. W tej chwili trwa procedura zakupowa nie tylko samego kabla, ale również i całego osprzętu. To samo dotyczy światłowodów. Pod ziemią jest już obecnie 120 km, a kolejne 170 km ma zostać zabudowanych w tym samym terminie. W ten sposób kablami i światłowodami zostaną oplecione wszystkie kopalnie spółki.

Do czego będzie służyła podziemna sieć?
Oprócz przesyłu danych i monitoringu atmosfery górniczej, na niej ma być oparty system identyfikacji i śledzenia pracowników. JSW testuje obecnie trzy takie systemy, a lada moment zaczną się testy czwartego. Ich autorami są firmy: Atut, Emag, Elektrometal i Zam Serwis. Dzięki śledzeniu lokalizacji pracowników, która odbywa się w czasie rzeczywistym i z dokładnością do 2 metrów, będzie możliwe dokładne ustalenie miejsca ich ostatniego pobytu w momencie, kiedy coś się stanie. To szczególnie ważne w kontekście akcji ratowniczych, bo akcja na Zofiówce pokazała, że system GLON-GLOP może być zawodny.

- W tym wypadku gra idzie o czas. To projekt, na który chcemy wydać kilkadziesiąt mln zł. Nie mogę powiedzieć dokładnie, jaka to kwota, bo to projekt, który jest objęty postępowaniami publicznymi. Na razie testujemy różne rozwiązania, ale nie ma alternatywy. W przyszłym roku ten system ma być zbudowany, żebyśmy byli w stanie zlokalizować górników. Chodzi o ich bezpieczeństwo – zaznaczył Dyczko.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mniej węgla i czystsze powietrze. Zobacz, co powstaje w Gliwicach

W Gliwicach rozpoczął się kolejny etap budowy Parku Zielonej Energii – jednej z istotnych inwestycji związanych z modernizacją lokalnego systemu ciepłowniczego i transformacją energetyczną regionu. Projekt realizowany przez PEC Gliwice łączy nowoczesne ciepłownictwo, kogenerację, magazynowanie ciepła oraz wykorzystanie energii słonecznej. 

Czym będziemy grzać w kolejnych latach? Wyzwania dla ciepłownictwa w raporcie Forum Energii

Drogi gaz wypiera węgiel, a wysokie rachunki nadal uderzają odbiorców po kieszeniach. Czytamy o tym w raporcie "Transformacja ciepłownictwa w Polsce. Edycja 2026" przygotowanym przez Forum Energii.

Górniczy gigant zaprasza na Barbórkę 2026

Uroczyste wręczenie odznaczeń i honorowych szpad górniczych, pochód Lisa Majora oraz tradycyjny skok przez skórę – to najważniejsze wydarzenia tegorocznych obchodów Barbórki w KGHM Polska Miedź S.A. Główne uroczystości odbędą się 27 listopada w Głogowie. Z kolei 4 grudnia, w dniu świętej Barbary, górnicza społeczność spotka się w Lubinie.

W kopalni Ruda monitorują strefy szczególnego zagrożenia

Wszystko dzięki technologii RFID (Radio Frequency Identification) umożliwiającej kontrolę liczby pracowników przebywających w danym rejonie kopalni. System bezprzewodowo rozpoznaje obiekty oznakowane mikroskopijnym mikroprocesorem.