Piłkarze GKS Jastrzębie już nie mogą liczyć na wsparcie finansowe ze strony Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Spółka ma inne priorytety i drugoligowy klub nie może liczyć na jej sponsoring. JSW jest właścicielem siatkarskiego klubu i w tym kierunku idzie jej zaangażowanie finansowe.
Piłkarze mogli dostać wsparcie ze strony Urzędu Miejskiego w Jastrzębiu. Władze samorządowe chciały przyznać dotację GKS Jastrzębie w wysokości 350 tysięcy złotych, jednak pojawiły się komplikacje natury prawnej. Otóż ten ciągle górniczy w nazwie klub ma nie uregulowanych kwestii finansowych w stosunku do ZUS i Urzędu Skarbowego. A bez stosownych dokumentów z tych instytucji miasto Jastrzębie nie może przekazać dotacji.
- Najważniejsze, że miasto chce nam pomóc i dać pieniądze. Ale są problemy formalne. Będziemy się starać rozwiązać te problemy w drodze negocjacji z ZUS i Urzędem Skarbowym – mówi portalowi nettg.pl Jerzy Woźniak, prezes GKS Jastrzębie.
Ale to nie koniec problemów klubu, który – o dziwo - coraz lepiej sobie radzi w rozgrywkach grupy wschodniej II ligi. Kilku byłych piłkarzy jastrzębian wystąpiło przeciwko klubowi do sądu o wypłacenie zaległych wynagrodzeń. A w klubowej kasie pustki...