JSW ewoluuje w kierunku nowoczesnych paliw
fot: Maciej Dorosiński
- Pracujemy aktualnie nad planami zaktywizowania terenów po Krupińskim. Myślę, że za kilka miesięcy przedstawimy koncepcje ich zagospodarowania - poinformował Daniel Ozon, p.o. prezesa JSW
fot: Maciej Dorosiński
- Musimy pokazywać bankom i naszym akcjonariuszom, że jesteśmy spółką, która się zmienia i również ewoluuje w kierunku nowoczesnych paliw - czystego paliwa, jakim jest wodór – powiedział podczas inauguracyjnego spotkania zespołu parlamentarnego „Polska wodorowa” prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Daniel Ozon.
W inauguracyjnym posiedzeniu oprócz polityków i naukowców udział wzięli przedstawiciele firm, które są zainteresowane możliwościami wykorzystania wodoru. Wśród nich jest również JSW, a o projekcie wodorowym mówił w Sejmie prezes górniczej spółki Daniel Ozon.
- My, jako JSW w zeszłym roku rozpoczęliśmy naszą „podróż”, która doprowadzi nas do momentu, w którym będziemy w stanie produkować najczystszej jakości wodór. Jesteśmy największym producentem węgla koksowego w Europie: produkujemy 15 mln t węgla oraz 3,5 mln t koksu. Przy produkcji koksu gazem odpadowym jest gaz koksowniczy, który zawiera 50 proc. wodoru – wyliczał szef JSW.
Jak przypomniał Ozon wodór oprócz tradycyjnego zastosowania w przemyśle chemicznym staje się coraz powszechniej wykorzystywanym paliwem wykorzystywanym do napędzania samochodów, pociągów czy statków. To właśnie w zagospodarowanie tego ostatniego rynku chce się włączyć JSW.
- Istotne jest wykorzystanie wodoru w przemyśle samochodowym, w elektromobilności. Wytwarzając koks wyliczyliśmy, że z naszych koksowni jesteśmy w stanie wyprodukować tyle wodoru, który mógłby napędzać 700-800 autobusów rocznie. Autobusów, które mogłyby się poruszać w metropolii śląskiej – zaznaczył Ozon.
Szef JSW podkreślił, że produkcja wodoru oprócz zagospodarowania gazu koksowniczego, który do tej pory był traktowany jako odpad, ma również ogromne znaczenie wizerunkowe.
- To wszystko jest dla nas szczególnie ważne, jako dla spółki która funkcjonuje w starym, tradycyjnym przemyśle. Musimy pokazywać bankom i naszym akcjonariuszom, że jesteśmy spółką, która się zmienia i również ewoluuje w kierunku nowoczesnych paliw - czystego paliwa, jakim jest wodór – argumentował prezes JSW.