JSW chce kontrolować Centrum Informatyki ROW

Cirow pl

fot: cirow.pl

JSW doinwestuje CI ROW pod warunkiem, że będzie miało pakiet kontrolny w spółce informatycznej

fot: cirow.pl

Jastrzębska Spółka Węglowa planuje kupić większościowy pakiet udziałów w spółce z o.o. Centrum Informatyki ROW, którą w latach 90. wydzielono z JSW.

We wtorek rzeczniczka JSW Katarzyna Jabłońska-Bajer potwierdziła na łamach \"Rzeczpospolitej\" (\"JSW bierze spółkę informatyczną\", kbac) zainteresowanie pakietem większościowym: 

– Teraz mamy 5 proc. udziału w CI ROW. (...) Chodzi o to, by na nowo odzyskać kontrolę w spółce, która w całości nas obsługuje i na jej programach bazujemy. Dlatego powinniśmy mieć na nią jakiś wpływ – wytłumaczyła \"Rz\" Jabłońska-Bajer.


Zamiar zaangażowania się JSW w CI ROW nie jest nowy. Wiosną zeszłego roku nettg.pl napisał o planie, który polegać miał na doinwestowaniu i unowocześnieniu technologicznym \"Centrum\". – Chcemy tę firmę rozwijać, ale najpierw musimy stać się jej większościowym udziałowcem – podkreślało w maju kierownictwo JSW. – Dopiero wtedy będziemy mogli inwestować w najnowsze technologie, będziemy mieć wpływ na kierunek jej unowocześniania i rozwój usług IT. Zagwarantujemy też sobie właściwy poziom bezpieczeństwa usług i kwalifikacji personelu.

\"Rzeczpospolita\" utrzymuje, że trzysoosobowy zarząd CI ROW jest zmianom nieprzychylny, bo przejęcie miałoby oznaczać dla szefostwa Centrum Informatyki utratę corocznych dywidend oraz stanowisk kierowniczych w spółce. Gazeta zauważa, że plan zakupu udziałów kontrastuje z ogłoszonym właśnie planem oszczędnościowym w JSW.

Przypomnijmy, że w planie antykryzysowym, którego zapisy opublikowaliśmy w nettg.pl przed pięcioma dniami, zadeklarowano ograniczenie do niezbędnego minimum inwestycji JSW w 2009r. Jednocześnie jednak zaplanowano też racjonalizację kosztów obsługi JSW przez firmy zewnętrzne, a do takich należy właśnie CI ROW.

Jak dowiedział się nettg.pl CI ROW zatrudnia aktualnie 99 informatyków, elektroników, handlowców, specjalistów ds. wdrożeń systemów informatycznych. Spółka ogłasza, że jej misją jest \"uzyskanie statusu największego i najlepszego dostawcy nowoczesnych usług informatycznych w Rybnickim Okręgu Przemysłowym\" oraz twierdzi, że \"jest jednym z najdynamiczniej rozwijających się integratorów systemów informatycznych na terenie południowej Polski\".

Po dzięsięciu latach funkcjonowania poza JSW CI ROW nie ogranicza się do obsługi spółki węglowej, ale prowadzi też własne salony w Jastrzębiu i Rybniku i udostępnia publicznie internet we własnej sieci cirow.pl. Na liście klientów spółki oprócz JSW figurują m.in.: Przedsiębiorstwo Gospodarki Wodnej i Rekultywacji, Jastrzębska Spółka Kolejowa, Jastrzębska Agencja Turystyczna, portal wentnet.pl. CI ROW tworzy też i rozprowadza programy komputerowe publicznego użytku (m.in. magazynowe, kadrowo-płacowe, do obsługi placówek służby zdrowia i inne).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport w lipcu ponad milion pasażerów

Ponad 1 mln pasażerów obsłużyło w lipcu 2026 r. katowickie lotnisko. To o ponad 70 tys. osób więcej, niż w lipcu ub. roku oraz pierwsze przekroczenie wartości miliona pasażerów w tym porcie lotniczym w ciągu jednego miesiąca.

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?