JSW: Bez porozumienia w sprawie płac

Podpisaniem protokołu rozbieżności pomiędzy zarządem Jastrzębskiej Spółki Węglowej a działającymi tam związkami zawodowymi zakończyły się negocjacje płacowe.

Wszystkie związki zawodowe, działające w JSW SA, domagają się podwyżek płac zarówno w tym jak i w przyszłym roku. Związkowcy, którzy początkowo postulowali 11 proc. podwyżkę płac w tym roku i 10 proc. wzrostu stawek osobistego zaszeregowania w przyszłym roku, poszli na duże ustępstwa i zmniejszyli roszczenia odpowiednio do 9,5 proc. za ten rok i 8 proc. w przyszłym.

Zarząd JSW, który na początku proponował podniesienie wynagrodzenia w tym roku o 8,5 proc., zgodził się podnieść tą stawkę do 9,1 proc. 

- W negocjacjach braliśmy pod uwagę złą kondycję finansową spółki, która wynika m.in. ze względu na trudności geologiczne i mniejsze wydobycie węgla. 9,1 proc. podwyżki to wszystko co możemy dać – powiedział prezes JSW SA Jarosław Zagórowski.

- Niższy niż założony w planie wynik finansowy za bieżący rok spowodowany jest przed wszystkim nieudolnym zarządzaniem firmą – ripostują związkowcy, którzy w protokole rozbieżności wykazują konkretne przykłady, m.in. straty sięgające 18 mln zł spowodowane brakiem dostatecznego zabezpieczenie transakcji walutowych.

W trakcie rozmów władze spółki przedstawiły też swój punkt widzenia w kwestii przyszłorocznych podwyżek. Ich zdaniem wzrost stawek płac zasadniczych od stycznia 2008 r. powinien wynieść 6 proc., a po uzyskaniu informacji o wynikach spółki za I półrocze 2008 r. powinny się odbyć negocjacje celem ostatecznego ustalenia wskaźnika wzrostu.

- Rozmowy na temat przyszłorocznych podwyżek są o tyle niewygodne, że nie sfinalizowano jeszcze wszystkich kontraktów – powiedział Zagórowski. - Nie wiemy jeszcze dokładnie jak będą wyglądać przychody w przyszłym roku, nie możemy więc dawać obietnic bez pokrycia – podkreślił.

Związkowcy przystąpili do wczorajszych negocjacji mając za sobą dużą legitymację górniczych załóg. Dzień wcześniej we wszystkich zakładach JSW SA odbyło się bowiem referendum, w którym pracownicy JSW SA niemal jednomyślnie - blisko 99 proc. - wypowiedzieli się za podwyżkami płac (frekwencja wyniosła blisko 70 proc.).

Rozgoryczeni fiaskiem rozmów związkowcy nie składają broni i zapowiadają protesty. Jeszcze dziś ma się odbyć okupacja siedziby JSW SA. - Jeśli to nie pomoże, to w najbliższym czasie - powiedział Zenon Dąbrowski, przewodniczący ZZGwP w JSW SA – będziemy blokować wysyłkę węgla we wszystkich kopalniach.

- Nie chcemy jeszcze grozić strajkiem, ale nie wykluczamy takiej ewentualności – powiedział Dąbrowski - Będziemy eskalować protest powoli i mamy nadzieję, że gdzieś po drodze uda nam się dogadać z zarządem – podkreślił.

- Jestem gotowy na negocjacje w każdej chwili – powiedział Zagórowski. - Ale przed wszystkim muszę brać pod uwagę, by wydatki spółki nie przekroczyły przychodów – podkreślił.

Zobacz też: Górnicy jednomyślnie zagłosowali za podwyżkami

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ma 15 lat i fotografuje kopalnie. Właśnie odwiedził KWK Murcki-Staszic

Mickael Pantin - młody francuski fotograf, autor projektu "Industry revealed" odwiedził w tym tygodniu KWK Murcki-Staszic. Swoje prace wielokrotnie już pokazywał na wystawach.

Prawda jest gorzka. Górnictwo kojarzy się przede wszystkim z degradacją terenów i szkodami

– Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie. Tę prawdę należy propagować i prowadzić ustawiczny dialog ze społeczeństwem na rzecz bezpieczeństwa surowcowego kraju – takie wnioski płyną z tegorocznej konferencji „Przyszłość terenów pogórniczych”, zorganizowanej przez Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy, Wyższy Urząd Górniczy i Uniwersytet Śląski.

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś, adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.

KGHM zamierza zbudować pierwszą w Polsce kopalnię polihalitu

KGHM Polska Miedź planuje budowę pierwszej w Polsce kopalni polihalitu w rejonie Zatoki Puckiej. Według przedstawicieli spółki realizacja inwestycji może mieć znaczenie dla bezpieczeństwa żywnościowego Europy.