JSW: albo porozumienie, albo 48-godzinny strajk

fot: Andrzej Bęben/ARC

List wystosowano 3 stycznia, do mediów trafił sześć dni później...

fot: Andrzej Bęben/ARC

W czwartek 8 listopada od południa mają być kontynuowane rozmowy pomiędzy stroną społeczną a pracodawcą. Spór toczy się o wielkość wzrostu płac i odstąpienie od warunków umów zawieranych z nowo przyjmowanymi pracownikami. Jeżeli do 9 listopada nie będzie porozumienia w tych kwestiach, to związkowcy zapowiadają strajk. Tym razem 48-godzinny.

Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy podkreśla, że zasadniczym powodem konfliktu są nowe wzory umów o pracę. Ich prawny status zakwestionowała Państwowa Inspekcja Pracy. Zarząd nie chce od nich odstąpić, bo jego zdaniem kosztowałoby to JSW ok. 100 mln zł, natomiast związkowcy uważają, że realizacja tego postulatu kosztowałaby spółkę ok. 35 mln zł.

Związkowcy nie chcą mówić, co byłoby, gdyby kolejne rozmowmy nie przyniosły przełomu w negocjacjach. Przypominają, że w takim przypadku ogłoszony zostałby strajk, ale uchylają się od przybliżenia jego terminu. Zgodnie z procedurą wynikającą z ustawy o sporach zbiorowych o strajku zarząd musi być powiadomiony na pięć dni przed akcją strajkową.

Dotychczas, w ramach trwającego od wiosny konfliktu, pracujący w kopalniach należących do JSW strajkowali dwukrotnie:

• 6 lipca przeprowadzono na czterech zmianach 2-godzinny strajk ostrzegawczy,

• 19 października strajk ostrzegawczy trwał 24 godziny.

Tymczasem środę 7 listopada w sądzie w Rybniku, zamiejscowym ośrodku Sądu Okręgowego w Gliwicach odbyła się pierwsza rozprawa z powództwa zarządu JSW:

- Zarząd wnioskuje do sądu o wydanie nam zakazu prowadzenia akcji protestacyjnych polegających na powstrzymaniu się od pracy. Przesłuchano świadka z strony zarządu i na tym rozprawa skończyła się - informuje portal górniczy nettg.pl Roman Brudziński, wiceprzewodniczący Solidarności w JSW. - Kolejna rozprawa przewidziana jest na 29 listopada, sąd ma jeszcze do przesłuchania czterech świadków - jednego ze strony zarządu i trzech od nas. Nie należy spodziewać się, by wyrok zapadł w tym roku.

W czwartkowych rozmowach ma uczestniczyć prezes JSW, Jarosław Zagórowski. Związkowcy podkreślają, że rozmowy bez jego udziału lub osoby upoważnionej przez prezesa do zawarcia porozumienia, nie mają sensu.

W 2011 r. grupa zarobiła ponad 2 mld zł. W tym roku spodziewane są mniejsze zyski, co wynika ze spadku cen węgla koksowego i koksu na światowych rynkach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Co wyprodukuje fabryka w Jaworznie? Możliwe, że małe i średnie SUV-y

Senator Joanna Sekuła (KO) mówiła w portalu JAW.pl o tym, jakiego typu pojazdy mogą być produkowane w fabryce samochodów elektrycznych w Jaworznie.

Stalexport pokazuje nowe dane o ruchu na trasie A4 Katowice-Kraków

Średnio 50 883 pojazdy dziennie korzystały w pierwszych trzech kwartałach 2026 roku z autostrady A4 Katowice-Kraków. Przy utrzymującym się wysokim natężeniu ruchu Grupa Kapitałowa Stalexport Autostrady szacuje, że wypracowała 174,8 mln zł zysku netto, o 39 proc. więcej niż rok wcześniej.

W poniedziałek maksymalne ceny paliw: benzyna 95 - 6,51 zł za litr, diesel - 7,99 zł

W poniedziałek, podobnie jak w sobotę i niedzielę, cena litra benzyny 95 wynosi 6,51 zł, benzyny 98 - 7,21 zł, a oleju napędowego - 7,99 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. W porównaniu z piątkiem spadły ceny benzyny, a ceny diesla zostały bez zmian. 

Spółki Węglokoksu z kodami systemu kodyfikacyjnego NATO

Sześć spółek grupy Węglokoksu, m.in. Huta Częstochowa, Huta Łabędy czy Walcownia Blach Batory, ma już kody NCAGE, identyfikujące je w systemie kodyfikacyjnym NATO. To element przygotowań koncernu do pozyskiwania zamówień na potrzeby wojska i rozwijania współpracy z przemysłem obronnym.