JSW: 1139 metrów do przekopania w Bziu I

Szyb bzie prace JSW

fot: JSW

W kopalni "Zofiówka" zgłębiono pierwsze 25 m nowego szybu Bzie I

fot: JSW

Szyb "Bzie I" to największa inwestycja w w polskim górnictwie od ponad 20 lat. Stoi za nią Jastrzębska Spółka Węglowa, z informacji której portal nettg.pl dowiedział się o postępach w drążeniu szybu. Obecnie wydrążono 25 metrów z planowanych 1164 m.

 

Szyb obecnie jest pogłębiany przy użyciu specjalnego żurawia gąsienicowego firmy Liebherr. Jest on wyposażony w czerpak, który umożliwia wydobycie na powierzchnie około 1200 kg urobku. Prace w ten sposób będą wyglądać do momentu kiedy zostanie osiągnięta głębokość 30 metrów. Wtedy rozpocznie się budowa infrastruktury, która będzie niezbędna do dalszego pogłębiania szybu przy użyciu metody górniczej.

 

Janusz Rusek, zastępca dyrektora technicznego marketingu firmy Kopex, która jest wykonawcą robót, zakłada, że średni miesięczny postęp prac ma wynieść od 40 do 50 m. Daje to średnią 2-2,5 m w skali doby.

 

Inwestycja swój początek miała w 2009 roku, a konkretnie dnia 30 lipca kiedy JSW SA podpisała umowę z Kopex - PBSz. Pierwszego dnia po parafowaniu kontraktu rozpoczęto prace projektowe, które były niezbędne do uzyskania odpowiednich pozwoleń budowlanych.

 

Zdaniem Ruska, wszystkie założone terminy zostaną dotrzymane. Podkreślił, że firma posiada odpowiednią wiedzę na temat możliwych trudności w pogłębianiu szybu. Mogą sie one pojawić na głębokości 745 m i będą wymagały zastosowania specjalnych technologii głębienia. Rusek zastrzega jednak, że Kopex jest na to przygotowany.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.