fot: Bartłomiej Szopa
Damian Jonak zdominował rywala i już od pierwszej rundy dyktował warunki pojedynku
fot: Bartłomiej Szopa
W nocy z soboty na niedzielę (16-17 października), w podwarszawskim Legionowie, Damian Jonak pokonał Meksykanina Jose Luisa Cruza w walce o pas WBC Baltic w wadze junior średniej. 27. letni bytomianin zdecydowanie wygrał na punkty 10. rundowy pojedynek.
Gala, zorganizowana przez Babilon Promotion, odbywała się w Arenie Legionowo. Atmosfera była nieco bardziej kameralna niż ta znana z walk np. Krzysztofa „Diablo” Włodarczyka czy Tomasza Adamka, jednak organizatorzy stanęli na wysokości zadania. Wszystko przebiegało sprawnie i profesjonalnie, a sam obiekt - choć niewielkich rozmiarów - zrobił naprawdę duże wrażenie.
Damian Jonak wstąpił w walce wieczoru. Na ringu pojawił się po godz. 23. Praktycznie przez całą walkę Meksykanin inkasował od Jonaka lewe proste, od czasu do czasu urozmaicone potężnymi sierpami. W efekcie już od pierwszych rund, na głowie Cruza rozwijał się wielki siniak, a z łuku brwiowego polała się krew. Po ogłoszeniu wyników Jonak zmęczony, jednak wyraźnie zadowolony, wyglądał jak po porządnej rozgrzewce. Cruz natomiast spędził resztę nocy w szpitalu.
Tradycyjnie już Damiana Jonaka dopingowała Górnicza Orkiestra Dęta „Bytom” oraz członkowie śląsko-dąbrowskiej „Solidarności”. Z widowni zmagania pięściarzy obserwowali m.in Jerzy Kulej i Andrzej Gołota.
Meksykanin opisywany jest jako najważniejszy z dotychczasowych przeciwników Damiana Jonaka, z którym wygrana może znacząco przyczynić się do rozwoju kariery 27-letniego Polaka.
Poza polsko-meksykańskim pojedynkiem, w Legionowie mogliśmy zobaczyć m.in walkę Krzysztofa Szota z Dominikaninem Felixem Lorą (walka zakończona remisem). Krzysztof Zimnoch wygrał natomiast na punkty z Litwinem Ziausysem, a czarnoskóry Polak Izuagbe Ugonoh znokautował reprezentanta Łotwy - Papunię.
W galerii: Gala bokserska w Legionowie, sobota, 16 października 2010 (zdjęcia Bartłomiej Szopa - nettg.pl)