Jonak będzie walczył w „Spodku” o mistrzostwo świata

fot: Jarosław Galusek

Damian Jonak cieszy się, że walka obędzie się na Śląsku

fot: Jarosław Galusek

W trakcie wtorkowej konferencji prasowej w hotelu „Katowice”, Damian Jonak ogłosił, że 6 marca będzie walczył w „Spodku” o tytuł zawodowego mistrza świata. Po trudnym i burzliwym rozwodzie z grupą Bullit Knockout Promotions, pięściarz z Bytomia związał się z nowym promotorem, Andrzejem Grajewskim. To właśnie były współwłaściciel Widzewa Łódź jest organizatorem gali w „Spodku”, która odbędzie się 6 marcaz udziałem m.in. Jonaka

- Jeszcze nie wiem, z kim będę walczył i o jaki pas. Bardzo ważne jest jednak to, że będzie to prestiżowa walka, którą stoczę przed swoją, śląską widownią. Ostatnio miałem w swojej karierze zawodowej trudne dni, ale już wychodzę na prostą – mówi portalowi nettg.pl Jonak.

Po rozstaniu z grupą promotorską Andrzeja Wasilewskiego, który zażądał od swojego byłego podopiecznego 1,5 miliona złotych odszkodowania za zerwanie kontraktu, Jonak nie prezentował dawnej, wysokiej formy. – Ale teraz będzie już tylko lepiej – dodaje ten twardy pięściarz.

Jonak to postać nietuzinkowa w polskim boksie. „Nasz człowiek w zawodowym boksie” – mówią o nim górnicy, związkowcy z „Solidarności”. Wszystko dlatego, że Jonak pracował w przeszłości jako górnik w kopalni „Makoszowy” w Zabrzu. Pięściarz z Górnego Śląska pamięta skąd się wywodzi. Na ring wychodzi z tatuażem „Solidarności” na plecach, której jest członkiem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Restrukturyzacja górnictwa w Polsce. Archiwalne wywiady z prof. Markiem Szczepańskim zadziwiają aktualnością

„Żadne strategiczne decyzje związane z górnictwem nie zapadną przed wyborami, bo tak już u nas jest” – zapowiadał przed laty prof. Marek Szczepański. Wtedy miał rację. Czy tym razem będzie podobnie?

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.