Joanna Strzelec-Łobodzińska: Trzeba mówić o nierealności polityki klimatycznej
fot: Jarosław Galusek
Zdaniem prezes Kompanii niebezpieczeństwa dla sektora górniczego można pogrupować w dwóch segmentach. Jeden łączy się z rosnącymi kosztami wydobycia, drugi z pakietem klimatycznym Unii Europejskiej
fot: Jarosław Galusek
- Pakiet klimatyczny nie jest zagrożeniem dla działalności Kompanii Węglowej w tym kontekście, że Polityka energetyczna Polski nadal przewiduje produkowanie energii elektrycznej w większości z węgla. Tyle tylko, że koszt tej energii będzie dużo wyższy niż aktualnie - mówiła 8 września, podczas konferencji Coal Meeting w Katowicach, Joanna Strzelec-Łobodzińska, prezes Kompanii Węglowej.
Zdaniem prezes Kompanii niebezpieczeństwa dla sektora górniczego można pogrupować w dwóch segmentach. Jeden łączy się z rosnącymi kosztami wydobycia, drugi z pakietem klimatycznym Unii Europejskiej. Prezes Łobodzińska wyjaśniała, że polityka klimatyczna UE jest zagrożeniem, na minimalizację którego spółki węglowe nie mają wpływu. To nie tylko słynne 3x20, to również kolejny krok: ogromne koszty, jakimi UE chce obciążyć sektor węglowy w związku z eksploatacją metanu.
- Jeżeli ktoś pokusi się o analizę założeń pakietowych, to wynika z nich, że gospodarka europejska stanie się niekonkurencyjna, wiele przemysłów przeniesie się poza terytorium UE, a emisja będzie taka, jak jest. Osłabi się wzrost gospodarczy, zwłaszcza takich krajów jak Polska, ponieważ nasze produkty zostaną obciążone ogromną ceną energii elektrycznej, ceną nie akceptowalną z punktu widzenia polityki społecznej – wyjaśniała prezes.
Jak wskazała, w zamian za energetykę węglową Polsce proponuje się bardzo drogą energetykę jądrową. Jej koszty będą znaczne, bowiem trzeba do nich doliczyć amortyzację elektrowni.
- Budowa nowych elektrowni jądrowych zamortyzuje się za kilkadziesiąt lat, a tego nasza gospodarka nie wytrzyma – uważa Joanna Strzelec-Łobodzińska.
W jej opinii protezy proponowane gospodarkom węglowym przez UE, związane z wychwytywaniem dwutlenku węgla i składowaniem podziemnym, doprowadzą do protestów społecznych i nieznanych zagrożeń środowiskowych.
Prezes Kompanii stwierdziła, że szanse na wprowadzenie w UE rozwiązań dotyczących całkowitej redukcji emisji, związanych z „Mapą drogową do 2050 roku”, są nikłe głównie ze względu na twarde stanowisko Polski.
- Z ogromną satysfakcją trzeba stwierdzić, że Polska jako jedyny kraj proponowanym zmianom się przeciwstawiła. Uważam, że powinniśmy na każdym etapie i każdym szczeblu mówić w Unii o nierealności polityki klimatycznej i jej ogromnym wpływie na gospodarkę polską. Wnioskować, aby dano nam zrealizować cele klimatyczne metodami właściwymi dla kraju, który ma bardzo dużo węgla – podsumowała Joanna Strzelec-Łobodzińska.