Joanna Strzelec-Łobodzińska: Spółki górnicze przewidują dalszy spadek sprzedaży

Strzelec GAL

fot: Jarosław Galusek

- Nakłady na roboty przygotowawcze wzrosły i osiągnęły niespotykany w ostatnich latach optymalny poziom - mówiła wiceminister gospodarki podczas konferencji Wydawnictwa Górniczego i GIPH w Spodku

fot: Jarosław Galusek

W tym roku spółki górnicze przewidują spadek sprzedaży, będą dostosowywały swoje wydobycie tylko do poziomu zbytu. Trudno im nakazywać prowadzenie innej polityki. Nie wszystkie umowy dotyczące sprzedaży węgla na ten rok są zawarte, niemniej zapotrzebowania, które złożyły spółki energetyczne, są zdecydowanie mniejsze niż w ubiegłym roku - mówi Joanna Strzelec-Łobodzińska w rozmowie opublikowanej w czwartek w \"Dzienniku Gazecie Prawnej\".

Odpowiedzialna w Ministerstwie Gospodarki za górnictwo i energetykę wiceminister Strzelec-Łobodzińska mówi m.in. o niedoinwestowaniu kopalń i utworzeniu w tym roku funduszu węglowego i podkreśla, że nie będzie się on wiązał \"z nowymi obciążeniami dla obywateli\". Część pieniędzy (np. tych obecnie przelewanych na NFOŚiGW z opłat eksploatacyjnych) ma zostawać w kopalniach i być lokowana na oddzielnym koncie w firmie z przeznaczeniem wyłącznie na finansowanie tzw. rezerwowych frontów wydobywczych na wypadek nagłego wzrostu popytu. - Chodzi o to, żeby uniknąć takiej sytuacji jak w 2008 roku, gdy węgla brakowało i kopalnie, żeby zaspokoić popyt, musiały rezygnować z eksportu - tłumaczy wiceminister.

Kopalnie nie są w stanie dostosować swoich możliwości produkcyjnych do zmian popytu, chociaż powinny. Są jednak mocno niedoinwestowane. - Jeśli ograniczą przygotowywanie nowych złóż do (małego - nettg.pl) wydobycia, to w efekcie pojawi się ryzyko, że w jakimś momencie węgla może znowu zabraknąć - ostrzega Łobodzińska.

Wiceminister w rozmowie z \"DGP\" omawia też problem opłat, które powinny być wnoszone przez  energetyków, gazowników, ciepłowników za korzystanie z działek, które do nich nie należą: - Problem jest ogromny, bo mówimy o milionach działek, dlatego też nie można udawać, że nie ma sprawy. W obecnym stanie prawnym prowadzenie nowych inwestycji jest utrudnione, a firmy infrastrukturalne korzystają z cudzej własności zwykle bez podstaw prawnych - podkreśla.

Zapowiada ułatwienia dla energetyki w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (m.in. przepis, że w przypadku gdy na przykład rząd zatwierdzi program budowy linii przesyłowych, to w efekcie jego zapisy będą musiały być uwzględnione we wszystkich planach zagospodarowania przestrzennego, od wojewódzkiego do gminnego). Innym projektem jest tzw. korytarz celu publicznego. Nowa ustawa pozwoli starostom i wojewodom na ustalanie pasów terenu na potrzeby nowych inwestycji infrastrukturalnych lub obejmujących już istniejące. Z mocy prawa ustanawiane będą na takim korytarzu obowiązujące wszystkich służebności przesyłu.

Rozmówczyni \"DGP\" nie zdradziła, o ile mogą wzrosną rachunki za prąd w związku z obciążeniem energetyki opłatami za korzystanie z obcych działek, lecz przyznała, że problem istnieje i że \"w grę wchodzą ogromne pieniądze\".

Strzelec-Łobodzińska sprzeciwia się ustawowemu określeniu wysokości opłat dla energetyki za tereny użytkowane dotąd bez legalnego tytułu. - Uważam, że nie możemy z góry określić, co i ile ma kosztować, możemy jedynie próbować stworzyć pewne mechanizmy, które pozwolą na skuteczniejszą i szybszą kalkulację takich odpłatności. Zasadniczo uważam jednak, iż kwestia odpłatności powinna być pozostawiona firmom i właścicielom działek. Dążymy przede wszystkim do tego, żeby modernizacja i budowa infrastruktury stała się organizacyjnie łatwiejsza - powiedziała w rozmowie z \"DGP\" Joanna Strzelec-Łobodzińska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.