Joanna Strzelec-Łobodzińska: Będziemy powtarzać dobre wyniki
fot: Jarosław Galusek
Zdaniem prezes Kompanii niebezpieczeństwa dla sektora górniczego można pogrupować w dwóch segmentach. Jeden łączy się z rosnącymi kosztami wydobycia, drugi z pakietem klimatycznym Unii Europejskiej
fot: Jarosław Galusek
Prezes Kompanii Węglowej Jolanta Strzelec-Łobodzińska prognozuje, w rozmowie z portalem nettg.pl, że wynik spółki na koniec roku będzie równie dobry, jak ten osiągnięty po trzech kwartałach.
- Gdyby tendencja nie była stabilna, a wynik miał tendencję do wahnięć, to mimo licznych pytań nie zdecydowalibyśmy się na podanie go do publicznej wiadomości. Oczywiście, cena węgla jest w tym roku bardzo dobra. Rynki tak wyceniły nasz towar, że pomogło nam to w uzyskaniu satysfakcjonującego wyniku. Osiągnęliśmy też stabilizację wydobycia - pokazują to już dwa kolejne lata. Myślę, że w nowej organizacji, która zacznie funkcjonować od 1 stycznia, takie wyniki będziemy powtarzać.
Czy korzystny dla spółki wynik finansowy przełoży się na wzrost wartości inwestycji? Mam nadzieję, że właściciel pobierze umiarkowaną dywidendę, a spółka większość zysku przeznaczy na inwestycje. Będziemy w najbliższym czasie rozmawiać na temat podwyżek płac. Wolą strony społecznej i naszą jest, abyśmy doszli do porozumienia w tym roku. Pewna rzecz nas jednak w tych rozmowach obciąża. Otóż obawiamy się, że wszystkie pozostałe spółki czekają na to, jaki będzie wynik rozmów płacowych w Kompanii, by w ten sposób usprawiedliwić podwyżki u siebie...