Joanna Schmid: Sukces „Bogdanki” wpłynie korzystnie na kolejne debiuty
fot: ARC
- Obniżanie wielkości emisji CO2, SO2 i NOX jest jednym z priorytetów zapisanych w naszej strategii korporacyjnej Grupy dla Obszaru Wytwarzanie. W Grupie modernizowane są obecnie działające aktywa wytwórcze, co umożliwia nam przedłużenie ich żywotności w świetle obowiązujących przepisów unijnych - powiedziała Joanna Schmid, wiceprezes ds. strategii i rozwoju Tauron Polska Energia
fot: ARC
- Przykład „Bogdanki” dowodzi, że spółki o silnych fundamentach, dobrze zarządzane i przedstawiające precyzyjne plany strategii rozwoju, mogą liczyć na zainteresowanie inwestorów giełdowych nawet w okresie spowolnienia gospodarczego. Dodatkowo należy wziąć pod uwagę, że inwestycja w akcje „Bogdanki” dla większości inwestorów jest traktowana jako inwestycja średnio - bądź długoterminowa, w związku z czym o nabyciu akcji „Bogdanki” decydowała atrakcyjność oferty a nie to, że właśnie mamy kryzys.
Na początku tygodnia spółka Lubelski Węgiel ,,Bogdanka” podała do publicznej wiadomości informację dotyczącą wstępnych wyników subskrypcji akcji serii C. W transzy pracowniczej oraz transzy inwestorów instytucjonalnych złożono zapisy na wszystkie dostępne akcje, a redukcja zapisów na akcje w transzy inwestorów indywidualnych wynosi 88,2 proc. Czy można już mówić o sukcesie?
- Moim zdaniem tak. To jedna z największych ofert, jaka miała miejsce w pierwszym półroczu tego roku. Zarówno inwestorzy indywidualni jak i instytucjonalni docenili w przypadku LW „Bogdanki” wyjątkowy profil spółki na tle branży, dotychczasowe jej osiągnięcia i potencjał rozwoju. Środki uzyskane z giełdy zostaną przeznaczone na realizację inwestycji w zwiększenie zdolności produkcyjnych, co w przyszłości skutkować będzie znaczącym wzrostem wartości firmy. To, jak sądzę, przesądziło o tym sukcesie.
Większa część akcji LW ,,Bogdanka”, którą Skarb Państwa zdecydował się upublicznić, skierowana jest do inwestorów instytucjonalnych. Jaki kierunek jest korzystniejszy dla spółki - sprzedaż akcji inwestorom finansowym, czy branżowym?
- Podział akcji LW „Bogdanka” na transze dla inwestorów instytucjonalnych i indywidualnych w proporcjach 80/20 proc. jest optymalny. Giełda to przede wszystkim rynek inwestorów finansowych, trudno więc dziwić się ich zaangażowaniu w tę ofertę. W mojej ocenie w obecnych uwarunkowaniach inwestorzy instytucjonalni w przypadku LW „Bogdanka” są o tyle atrakcyjniejsi, że interesując się w pierwszej kolejności stopą zwrotu z inwestycji, pozostawiają Zarządowi Spółki większe pole manewru do podejmowania różnych decyzji biznesowych. W przypadku wejścia do Spółki inwestorów branżowych to pole manewru jest z oczywistych względów zdecydowanie mniejsze.
Czy w przypadku spółki wydobywczej związki kapitałowe z energetyką będą impulsem do rozwoju?
- Impulsem dla rozwoju i realizacji strategicznych planów inwestycyjnych „Bogdanki” będzie pozyskanie środków z oferty publicznej. To ponad 500 mln zł, które zostaną przeznaczone na rozbudowę i budowę nowej infrastruktury na Polu Stefanów, co zaowocuje podwojeniem wielkości wydobycia tej kopalni począwszy od 2014 roku. Dzięki temu będą mogły być zaspokojone potrzeby dotychczasowych kontrahentów, choć również pozwoliłoby jej zaangażować w całkiem nowe projekty w sektorze energetycznym. Warto wspomnieć, że Spółka prowadzi już analizy nt. wspólnych projektów z PGE S.A. czy Zakładami Azotowymi Puławy SA.
Czy można liczyć, że „Bogdanka” „przetrze” prywatyzacyjną drogę innym spółkom, w tym węglowym?
- Bardzo byśmy tego chcieli. Następny w kolejności debiut giełdowy to PGE SA Bez wątpienia sukces emisji LW Bogdanka działa na korzyść PGE SA i chciałoby się już powiedzieć, że rynek finansowy ma najgorsze już za sobą. W przypadku powodzenia debiutu PGE SA Ministerstwo Skarbu Państwa planuje upublicznić na GPW kolejne swoje spółki.