Joanna Maćkowiak-Pandera: Ponad 130 miliardów złotych unijnych środków na transformację klimatyczną

fot: ARC

Trzeba mieć gotowe projekty, które wpisują się w unijne cele związane nie tylko z odbudową gospodarczą, ale też z kwestiami klimatycznymi - uważa prezes Forum Energii Joanna Maćkowiak-Pandera

fot: ARC

W nowej unijnej perspektywie finansowej na transformację klimatyczną przeznaczona jest bezprecedensowo duża ilość środków - ocenia prezes Forum Energii Joanna Maćkowiak-Pandera. Jej zdaniem, w Polsce potrzebna jest duża mobilizacja, by efektywnie wykorzystać na ten cel ponad 130 mld zł.

- Gdyby chcieć rozłożyć tę kwotę na poszczególne lata, to oznacza, że rocznie mamy do wydania ok. 20 mld zł na transformację energetyczną - powiedziała prezes podczas poniedziałkowej sesji Europejskiego Kongresu Gospodarczego Online.

- O ile jednak unijna perspektywa finansowa obejmuje siedem lat, to środki z tzw. Funduszu Odbudowy są do wydania w bardzo krótkim czasie 3-4 lat. Dlatego trzeba mieć gotowe projekty, które wpisują się w unijne cele związane nie tylko z odbudową gospodarczą, ale też z kwestiami klimatycznymi - dodała prezes. Podkreśliła, że przygotowanie projektów wymaga dobrej współpracy rządu, firm i samorządów.

Forum Energii to wyspecjalizowany w problematyce energetycznej think tank. Jego eksperci wskazują, że aby Polska mogła skutecznie wykorzystać unijne środki na transformację, powinna stawiać m.in. na projekty łączące kilka celów - redukcję emisji CO2, poprawę jakości powietrza, zwiększanie efektywności energetycznej czy wzrost udziału źródeł odnawialnych w miksie energetycznym. Wymaga to spójnej i przemyślanej strategii w tym zakresie.

- Prawdopodobnie drugi raz nie będzie już tak wielkich środków na transformację energetyczną. Moim zdaniem przez kolejne lata nie będzie momentu, kiedy byłaby taka koincydencja, czyli powiązanie różnych zdarzeń, powodujących, że naprawdę wszyscy oczekują takiego planu, strategii zmian, poprawy jakości powietrza, redukcji emisji, a także zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego - tłumaczyła prezes Forum Energii.

Jej zdaniem, polską specjalnością mogą stać się m.in. technologie czystego ciepła, eliminujące węgiel z gospodarstw domowych i systemów ciepłowniczych, a także poprawiające efektywność energetyczną w budynkach. Drugi rozwojowy obszar - jak oceniła Maćkowiak-Pandera - to technologie związane z magazynowaniem energii elektrycznej i integracją zmiennych źródeł energii oraz usługi systemowe i sieciowe. Trzecią przyszłościową dziedziną może być termiczne zagospodarowanie odpadów oraz odzyskiwanie energii.

W ocenie prezes Forum Energii, długofalowym kierunkiem rozwoju dla polskiej energetyki jest m.in. elektryfikacja ciepłownictwa i transportu, a także uczestnictwo w pracach nad zastosowaniem technologii wodorowej - chodzi m.in. o wykorzystanie tzw. zielonego wodoru, uzyskiwanego z nadprodukcji odnawialnych źródeł energii.

Europejski Kongres Gospodarczy Online, w ramach którego w poniedziałek rozmawiano m.in. o energetyce, to zainaugurowana w maju tego roku internetowa edycja kongresu, odbywającego się co roku w Katowicach. Tegoroczna, dwunasta edycja tego wydarzenia odbędzie się między 2 a 4 września w formie hybrydowej - zarówno stacjonarnie, w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach, jak i w internecie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.