Joachim Nowak: SKOK Silesia-Centrum nie tylko górniczy

Joachim nowak skok KAJ

fot: Kajetan Berezowski

- Należy pamiętać, iż SKOK-i tworzone są w 100 proc. przez polski kapitał, dzięki czemu 2009 rok był kolejnym, w którym skutecznie przeciwstawiliśmy się globalnemu kryzysowi finansowemu - mówi Joachim Nowak

fot: Kajetan Berezowski

Rozmowa z Joachimem Nowakiem, prezesem zarządu SKOK Silesia-Centrum.


W tym roku mija 15 lat od momentu powstania SKOK-u. Wiele się od tego czasu zmieniło.

- To prawda. Nasza firma powstała w 1995 roku, nawiązując do tradycji polskiej spółdzielczości finansowej z przełomu XIX i XX wieku. Początkowo zatrudnialiśmy dwie osoby, zarząd pracował społecznie, a do dyspozycji był tylko jeden komputer. Stopniowo zyskiwaliśmy coraz większe zaufanie Członków, uruchamialiśmy kolejne oddziały, stając się codziennym partnerem finansowym dla rzeszy ok. 40 tys. osób. Obecnie prowadzimy działalność w 46 oddziałach rozmieszczonych na terenie całego kraju. Nad bezpiecznym, profesjonalnym i skutecznym funkcjonowaniem SKOK Silesia-Centrum czuwa doświadczona 170-osobowa załoga, stanowiąca nasz najcenniejszy kapitał. Staramy się zapewniać jej możliwość stałego rozwoju zawodowego.
 

Kiedyś członkami SKOK-u byli wyłącznie górnicy i ich rodziny. A dziś?

- Przewagę stanowią osoby spoza branży i trudno się dziwić. Polskie górnictwo przeszło gruntowaną restrukturyzację. W ciągu piętnastu lat drastycznie spadło zatrudnienie. Lecz górnicy mimo wszystko od lat bardzo chętnie korzystają z naszych usług.
 

Za nami trudny, 2009 rok. Jakie przyniósł wyniki?

- Należy pamiętać, iż SKOK-i tworzone są w 100 proc. przez polski kapitał, dzięki czemu 2009 rok był kolejnym, w którym skutecznie przeciwstawiliśmy się globalnemu kryzysowi finansowemu. Udało się nam wypracować dodatni wynik finansowy, który zamierzamy przeznaczyć na budowę kapitałów i odpisy amortyzacyjne. Trzymamy rękę na pulsie. Na bieżąco śledzimy kondycję naszej gospodarki oraz bezustannie budujemy silne fundamenty funkcjonowania SKOK Silesia-Centrum. Wielu analityków jest zdania, iż czeka nas kolejna fala kryzysu. Jesteśmy przygotowani na taką ewentualność.
 

Czy depozyty członków SKOK-u są bezpieczne?

- Są one objęte ubezpieczeniem Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych SKOK w Sopocie, a to gwarantuje pełną wypłacalność depozytów pojedynczego członka do kwoty 50 tys. euro. Tworzymy również Fundusz Stabilizacyjny gwarantujący bezpieczeństwo kont oszczędnościowych. Co warte jest podkreślenia, od 2005 r. posiadamy certyfikat zgodności wdrożonego systemu zarządzania, spełniającego aktualne warunki określone w PN-EN ISO 9001:2009 w zakresie świadczonych usług finansowych na rzecz Członków SKOK.
 

A co z kredytami?

- SKOK Silesia-Centrum to instytucja finansowa otwarta na potrzeby wszystkich ludzi. Jej oferta skierowana jest zarówno do klientów z mniej zasobnym portfelem, jak i do tych, którzy poszukują godnego zaufania partnera, w celu pomnażania swoich oszczędności. Należy podkreślić bardzo ważną rolę społeczną, jaką pełnimy obsługując klientów, którzy pozbawieni możliwości korzystania ze spółdzielczych kas byliby pomijani w dostępie do pewnych usług finansowych, zwłaszcza kredytów. Jest o nie łatwiej niż w bankach. Wiele osób, którym banki odmówiły udzielenia kredytów, otrzymały je właśnie u nas. SKOK- i, co warto wiedzieć, działają na zasadach spółdzielni. Nasi członkowie mają zdecydowanie szersze uprawnienia i wpływ na decyzje podejmowane przez zarząd. Oprocentowanie depozytów jest zdecydowanie wyższe niż w bankach. Natomiast wysokość oraz dynamika zmian oprocentowania kredytów w SKOK-u jest zdecydowanie niższa niż w innych instytucjach finansowych.
 

SKOK „Silesia-Centrum” dał się ostatnimi laty poznać także jako sponsor.

- Owszem. Staramy się nieść pomoc wszędzie tam, gdzie wystąpi taka potrzeba. Z naszego wsparcia skorzystało już wiele szkół i przedszkoli, niejednokrotnie dofinansowaliśmy wypoczynek dzieci z rodzin mniej zamożnych. Należymy do jednych z głównych sponsorów piłkarskiej oraz hokejowej Polonii Bytom. Pod naszym patronatem młodzi hokeiści zdobyli kilka tytułów Mistrza Polski, natomiast występujący w najwyższej klasie rozgrywkowej piłkarze Polonii Bytom znakomicie radzą sobie na boiskach ekstraklasy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.