Jeyich siyrpiyń to je nasz lipiec (Hanysy i Gorole łączcie się w uśmiechu! - 39)

Ani się człowiek niy uobejrzoł, a tu siyrpiyń, na polach za chwila sie zrobi pusto... Szkoda godać... Ale na razie jeszcze je lato i feryje! A wiycie, że we Chorwacji to uóni te miesiónce majóm leko przeciepniynte, bo jeyich siyrpiyń to je nasz lipiec.

 

Trza se dać pozór przi zamowianiu terminów. A my se dzisiok zacznymy uod fachu (działu), kierego downo niy było:

 

PRZYSŁOWIA I POWIEDZONKA

 

Gdy cie niy parzi, niy dmuchej – no chyba, że się jest wścibskim lub nadgorliwym.

Gdy biyda, to do Żyda, a jak po biydzie, to cie już niy trza Żydzie – ot, wdzięczność...

Gdy mosz kapsa jak ciela, to ci i Żyd za przijociela, a gdy kapsa jak łata, niy mosz siostry ani brata – a podobno życzliwości nie można kupić.

Gdy przijociela chcesz sie pozbyć, to mu ino piyniyndzy pożycz – no ale przecież prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie...

Gdy pastyrka jasno, to kómórka ciasno – tu przynajmniej wszystko jasne!

 

MIĘDZY NAMI, BLONDYNKAMI...

 

Blondynki miały stłuczkę: karoseria cała pogięta, ale bez innych poważnych uszkodzeń. Jedna z blondynek założyła na końcówkę rury wydechowej wężyk pompki do kół i zaczęła pompować. „Co robisz?” – spytała druga, siedząca w samochodzie blondynka. „No przecież trzeba to jakoś rozprostować” – odparła ta pierwsza. „To poczekaj, tylko pozamykam szyby, żeby powietrze nie uciekało”...

 

LIMERYK

 

Znów autorstwa „pewnego chutliwego starca”. Rzecz jest niejednoznaczna i chyba dotyczy czasów gdy w sklepach można było dostać co nieco „od tyłu”, (po śląsku mówiąc: „po zadku”), czyli od zaplecza...

 

Ekspedientka spod Giewontu

Rzyć oddała do remontu,

Bowiem z powodu przechyłu

Nie mogła dawać od tyłu,

A nie lubiła od frontu...

 

Z TASZY LISTONOSZA

 

Cudowne rozmnożenie

Redaktor naczelny pyta dziennikarza:

– Czy przeprowadził pan wczoraj ten wywiad z posłem X?

– Tak.

– I co powiedział?

– Nic.

– Doskonale. To proszę to streścić na trzech stronach maszynopisu.

 

Pytasz – wiesz

 

W wagoniku kolejki linowej turysta konwersuje z góralem:

– A co by było, gdyby lina się urwała?

– A to by było... trzeci roz w tym tydniu...

 

Fachowiec

 

Do dyrektora lunaparku przyszedł kościotrup.

– Słyszałem, że potrzebuje pan chętnych do pracy w tunelu duchów.

– Owszem. Czy ma pan jakieś zaświadczenie z poprzedniego miejsca pracy?

– A nie wystarczy akt zgonu?

 

Rodzicom trzeba pomagać...

 

Przychodzi rezolutny Achimek do apteki i bardzo głośno mówi do aptekarza:

– Proszę mi dać coś do zapobiegania ciąży!!!

Aptekarz, nieco zirytowany, poucza Achimka:

– Po pierwsze, to o takim czymś mówi się szeptem, a nie na cały głos. Po drugie, to nie jest dla dzieci. Po trzecie, niech ojciec sobie sam po to przyjdzie. Po czwarte, są tego różne rozmiary.

Rezolutny Achimek też się w tym momencie zdenerwował, więc rzekł:

– Po pierwsze, w przedszkolu nauczyli mnie, żeby mówić głośno i wyraźnie. Po drugie, ja nie chciałem niczego „dla dzieci”, tylko żeby nie mieć dzieci. Po trzecie, to nie dla ojca, tylko dla mamy. Po czwarte, mama jedzie na wczasy i pewnie będzie potrzebować wszystkich rozmiarow!

 

Telegram z Karaibów

 

Szkot wysłał żonę na wakacje na Karaiby. Po tygodniu otrzymał depeszę z hotelu: „Pańska żona się utopiła STOP Jej zwłoki oklejone krewetkami wyłowiła straż przybrzeżna STOP Co robić?”

Szkot poszedł na pocztę i nadał telegram następującej treści: „Krewetki sprzedać STOP Pieniądze przelać na moje konto STOP Przynętę zarzucić ponownie”.

 

MYŚLI WIELKICH, MĄDRYCH, NIE ZAWSZE ZNANYCH...

Pijak żyje dwukrotnie krócej od niepijących, ale za to dwa razy więcej od nich widzi...

 

Pyrsk!!!

Dziękuję za wszystkie wakacyjne pozdrowienia. Piszcie dalej: ecik@gornicza.com.pl

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O transformacji, terenach pogórniczych i dziedzictwie Śląska

W Rydułtowach miała miejsce II edycja wystawy fotograficznej, w tym roku pod nazwą „Ratownicy górniczy – siła współpracy, odwaga zmiany”. Wydarzenie było zrealizowane w ramach działania „Jo był uratowany”.

Książka na wakacje: „Moi przyjaciele”. O pewnym obrazie z widokiem na molo

To książka w sam raz na nadchodzące wakacje, gdy większości z nas kojarzą się one wyłącznie z morzem. Chociaż jednak nie. To książka dobra na każdą porę roku, bo zawsze jest dobrze przeczytać o ponadczasowej przyjaźni, takiej na dobre i na złe. Fredrik Backman, autor książki „Moi przyjaciele”, zaprasza na wędrówkę śladami losów czwórki przyjaciół z nie zawsze szczęśliwym zakończeniem.

MUSZLOWNIK 2026 KZM 25

Punkowe granie w górniczym parku. Oto Muszlownik Murcki Festiwal na zdjęciach!

Za nami XV Muszlownik Murcki Festiwal, czyli wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy. Byliśmy tam i my - z aparatem!

Wielkie muzyczne święto w Parku Murckowskim. Zagrają Armia i Zenek Grabowski

Już 13 czerwca 2026 r. odbędzie się XV Muszlownik Murcki Festiwal - wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy.