- W poniedziałek od porannego otwarcia złoty tracił na wartości zarówno do dolara jak i euro. Spadki kursu złotego nie były jednak duże. Kurs 4,40 za euro może się okazać silnym poziomem wsparcia, który nie będzie prosty do przebicia w przypadku dalszego osłabienia - powiedział PAP Henryk Sułek z Banku Millennium.
- Od samego rana widać było, że zagraniczni inwestorzy przede wszystkim wymieniają złotego na dolara. Mogło to być spowodowane chęcią zakupu USD po kursie niewidzianym od miesięcy. W dalszej części tygodnia złoty powinien powrócić w okolice poziomu 4,32 za euro, a nawet może zbliżyć się do kolejnej ważnej granicy 4,30 - dodał.
Wiceminister aktywów: Każdy złoty wydany w polskiej firmie będzie czymś pozytywnym
Każdy złoty wydany w polskiej firmie będzie czymś pozytywnym - powiedziała PAP wiceminister aktywów państwowych Eliza Zeidler. Podkreśliła potrzebę angażowania polskich przedsiębiorców w kluczowe dla naszej gospodarki projekty.