Jeszcze w tym roku powstaną m.in. chodniki, siłownie na powietrzu, altany i zieleńce

fot: Witold Gałązka/ARC

Rzetelnością i poruszaniem spraw istotnych dla województwa i jego mieszkańców zyskaliście miano Redakcji odpowiedzialnie spoglądającej na otaczającą rzeczywistość - napisał Jakub Chełstowski

fot: Witold Gałązka/ARC

Pierwsze umowy na dofinansowanie inwestycji w konkursie marszałka śląskiego Inicjatywa Sołecka zostały podpisane w piątek z samorządowcami Żywiecczyzny i powiatu bielskiego. Jeszcze w br. powstaną m.in. chodniki, siłownie na powietrzu, altany i zieleńce.

- Pokazujemy w ten sposób, że obszary wiejskie w województwie są bardzo bogate i ciekawe. Chcemy wspierać ich inicjatywy. Nasz konkurs pokazał, że obszary wiejskie mają się bardzo dobrze - wpłynęło aż 340 wniosków. Nie na wszystkie wystarczyło pieniędzy. Na konkurs przeznaczyliśmy w br. 4,5 mln zł - powiedział w piątek marszałek województwa śląskiego Jakub Chełstowski.

Dodał, że ogólna wartość inwestycji, które zostaną zrealizowane w ramach konkursu, przekracza 8 mln zł.

Samorządowiec powiedział, że maksymalne dofinansowanie do jednego zadania w ramach konkursu może wynieść 60 tys. zł. - To i wkład własny małych ojczyzn sprawia, że lokalne społeczności potrafią wyczarować kapitalne rzeczy, na które nie było pieniędzy w niewielkich budżetach - przykładowo zakup strojów regionalnych i sportowych, pomocy naukowych czy remonty parkingów - wyjaśnił Chełstowski.

Marszałek wyraził nadzieję, że w 2020 r. uda się zwiększyć budżet konkursu do 6 mln zł.

Jakub Chełstowski w żywieckim starostwie podpisał w piątek z wójtami umowy na realizację 24 projektów na Żywiecczyźnie i dziesięciu w okolicach Bielska-Białej. - Może to niewielkie działania, ale są one ważne dla lokalnych społeczności - dodał marszałek.

Wiceburmistrz podbielskich Wilamowic Stanisław Gawlik w rozmowie z PAP ocenił, że program Inicjatywa Sołecka jest "jakby pomyślany dla nich". - Wilamowice realizują wiele dużych inwestycji. Wśród nich jest gruntowna modernizacja wiejskiego domu kultury w Pisarzowicach. Koszt wynosi 4 mln zł. Praktycznie, poza 500-tys. dotacją z ministerstwa kultury, sami finansujemy tę inwestycję. Dzięki Inicjatywie Sołeckiej uda się nam zagospodarować otoczenie budynku - powiedział wiceburmistrz.

W Rajczy dotacja zostanie wykorzystana na budowę wiaty w parku, pod którą będzie można grillować. - Będzie służyła mieszkańcom i gościom. Dostaliśmy z programu na ten cel ponad 50 tys. zł, a koszt całości zamknie się w kwocie ponad 110 tys. zł. Resztę przekaże gmina. To bardzo dobra inicjatywa - powiedział sołtys Rajczy Zbigniew Kopeć.

Wójt Lipowej Jan Góra powiedział, że nie na wszystkie projekty udało się otrzymać dofinasowanie. "Złożyliśmy trzy wnioski. Dwa nie otrzymały dofinansowania. To przykładowo remont strażnicy. Dostaliśmy natomiast na monitoring i oświetlenie placu zabaw" - dodał.

Wartość umów zawartych w piątek opiewa na ponad 1,6 mln zł. Dofinansowanie z konkursu marszałkowskiego wyniesie ok. 900 tys. zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.