Jeszcze w tym roku kierownictwo kopalni Mysłowice-Wesoła ma zamiar rozpocząć rozbudowę infrastruktury sieci PORTAS

fot: Kajetan Berezowski

Andrzej Sapun z kopalni Mysłowice-Wesoła w drodze na szychtę ze swoim mPhonem

fot: Kajetan Berezowski

Radiotelefon mPhone do kieszeni i można ruszać na szychtę. W kopalni Mysłowice-Wesoła od ponad roku pracownicy Oddziału Przewozu Dołowego korzystają z innowacyjnego systemu łączności bezprzewodowej. Sprawdza się doskonale.

Ma wielkość smartfona. Jest tylko nieco masywniejszy. Można nosić go w kieszeni odzieży roboczej i przebywając w podziemnym wyrobisku prowadzić rozmowy. Oddany do użytku w IV kwartale 2019 roku system komunikacji radiowej PORTAS zapewnia łączność, obejmując zasięgiem wyrobiska przewozowe poziomu 665 m na odcinku 6,5 km. W warunkach dołowych to już coś!

Pracownicy oddziału przewozowego otrzymali do dyspozycji 40 radiotelefonów dołowych typu mPhone, a dysponent możliwość ich wizualnej lokalizacji na dołowym stanowisku komputerowym. Przesyłanie i odbieranie informacji głosowej odbywa się naprzemiennie, podobnie jak w systemie walkie-talkie. Wystarczy nacisnąć odpowiedni guzik i można prowadzić rozmowę pomiędzy użytkownikami w obrębie wybranej grupy osób lub poprzez połączenia bezpośrednie, wybierając numer radiotelefonu. Rozwiązanie ma kolosalne znaczenie dla bezpieczeństwa pracy. Radiotelefony wyposażone zostały bowiem w opcję alarmu. To tak na wszelki wypadek, gdyby górnik stanął w obliczu niebezpieczeństwa. W razie złego samopoczucia lub w obliczu innego zagrożenia, wystarczy nacisnąć guzik alarmowy na aparacie i centrala natychmiast kieruje w dany rejon pomoc. To samo stanie się w sytuacji, gdy pracownik wyposażony w dołową „służbową komórkę” przez pewien czas nie odbierze połączenia.

Dziś już można stwierdzić z całym przekonaniem, że system doskonale się sprawdził. Poprawił bezpieczeństwo pracy, jej efektywność i wydajność. Porównano m.in. obecny czas niezbędny do wykonania robót transportowych zleconych do realizacji drużynom pociągu, obsadzie lokomotywy dołowej z danymi sprzed wprowadzenia systemu. Korzyści są znaczące. W zaoszczędzonym czasie drużyny transportowe wykonują dodatkowe zadania w zakresie poprawy bezpieczeństwa, utrzymują porządek na drogach przewozowych, wydając zalegający materiał, kontrolują stan torowisk wraz z konserwacją rozjazdów kolejowych, odświeżają znaki i tablice kolejowe, dbają o porządek w obrębie stacji osobowych. Zmniejszyły się zatem koszty pracy oddziału.

Pod względem technicznym system jest stabilny i mało awaryjny, co dla kierownictwa mysłowickiej kopalni stanowiło zachętę do dalszego rozwijania komunikacji bezprzewodowej w kopalni.

– W maju tego roku lokomotywy torowe realizujące transporty w zasięgu systemu PORTAS zostały dodatkowo wyposażone w aktywne (bateryjne) transpondery radiowe UltraTAG-B. Urządzenia stanowią element uzupełniający system komunikacji radiowej o możliwość indywidualnej, ciągłej lokalizacji, czyli tzw. GPS. Teraz każda lokomotywa jest wyróżniona na komputerowej mapie systemu komunikacji. Wiadomo, gdzie się znajduje – wyjaśnia Lucjan Borowiec, kierownik robót górniczych GG3.

Jeszcze w tym roku kierownictwo kopalni Mysłowice-Wesoła ma zamiar rozpocząć rozbudowę infrastruktury sieci PORTAS na poziomie 665 m o dodatkowe 1000 m wyrobisk przewozowych.

– System z racji swojej modułowej konstrukcji umożliwia zrealizowanie tego zadania przez przeszkolone służby zakładu górniczego – zapowiada Lucjan Borowiec.

– Obecnie, kiedy liczba zatrudnionych pracowników w zakładzie górniczym systematycznie spada, a ilość bieżących robót do wykonania w oddziałach niekoniecznie, wdrażanie innowacyjnych technologii automatyzujących procesy technologiczne i logistyczne staje się koniecznością – podsumowuje Lucjan Borowiec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.