Pani Janina Gorawska z Czekanowa przysłała taki oto tekst:
Łona łonaczoła na łonego iż nie miała łone na czym połonaczyć. Łon ji nałonaczoł dwa łone jedne na łone druge pod łone. Łona już nigdy nie łonaczoła na łonego bo już miała łone na czym połonaczyć.
Chodziło o deskę, bo łona czyli żona nie miała na czym ubić mięso na kotlety.
Dziękujemy i czekamy na kolejne teksty oraz wszystko, co zabawne.
Nasze adresy:
„Trybuna Górnicza”
ul Plebiscytowa 36
40–041 Katowice z dopiskiem „Ecik”
e–mail: ecik@gornicza.com.pl, pocztowy
Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach
Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.