Jeszcze górniczy Śląsk to kopalnia biznesu

fot: Krystian Krawczyk

Jak wynika z danych Randstad, spośród niemal 4,3 mln osób zamieszkujących województwo śląskie, blisko 59 proc. to ludność w wieku produkcyjnym

fot: Krystian Krawczyk

Silnie zdywersyfikowany popyt, strategiczna lokalizacja w pobliżu kluczowych rynków zagranicznych, rozwinięta infrastruktura, duży, liczący 4,5 mln mieszkańców rynek – lista argumentów motywujących inwestorów do ulokowania kapitału na Śląsku jest długa. Górnictwo stopniowo odchodzi, na jego miejsce pojawiają się inne działalności. Ilustruje to lokalny rynek powierzchni magazynowo - przemysłowych, który podsumowuje najnowszy raport międzynarodowej agencji doradczej Cushman & Wakefield „Kopalnie Biznesu”.

Autorzy raportu podkreślają, że w latach 2021-2023 nigdzie indziej w Polsce nie powstało tak dużo magazynów jak właśnie w regionie śląskim, który wyprzedził kolejny w stawce region mazowiecki o prawie 10 proc. Podaż powierzchni magazynowo - przemysłowych na Śląsku sięga już prawie 5,5 mln mkw., z których aż 32 proc. (1,7 mln mkw.) powstało w ciągu trzech ostatnich lat.
 
- Śląskie to aktualnie drugi pod względem wielkości rynek magazynowy w Polsce. Region, który ustępuje jedynie województwu mazowieckiemu, możemy jednocześnie uznać za najbardziej złożony i wyjątkowy w skali całego kraju, jeśli weźmiemy pod uwagę głębokość sektora, liczbę dostępnych lokalizacji i rodzaj obecnych najemców. Dla porównania, w innych znaczących ośrodkach produkcyjno-magazynowych, podaż powierzchni jest dużo niższa, np. w regionie Budapesztu czy Pragi zasoby wynoszą jedynie po blisko 3,5 mln mkw. - komentuje Damian Kołata, Partner, Head of Industrial & Logistics Agency Poland, Head of E-Commerce CEE, Cushman & Wakefield.

W informacji prasowej czytamy, że na koniec 2023 roku poziom powierzchni niewynajętej na Śląsku wynosił około 333 000 mkw. i wyprzedzał Węgry, Czechy czy Rumunię. Dla kontrastu, w rejonie Pragi, do wynajęcia pozostawało wtedy niespełna 30 000 mkw. powierzchni, czyli 11-krotnie mniej w województwie śląskim. Z najnowszych danych Cushman & Wakefield wynika, że poziom dostępnej do wynajęcia powierzchni magazynowej na koniec I kwartału tego roku wzrósł na Śląsku do ponad 350 000 mkw.

Jak wynika z analiz Cushman & Wakefield, na koniec 2023 roku w budowie znajdowało się niespełna 280 000 mkw., czyli o ponad 50 proc. mniej niż rok wcześniej, a tylko 125 000 mkw. stanowiła powierzchnia niezabezpieczona umowami najmu. Z kolei na koniec I kwartału br. deweloperzy realizowali projekty liczące łącznie ok. 220 000 mkw., z czego zaledwie ok. 63 000 mkw. pozostawało do wynajęcia.

Na koniec ubiegłego roku całkowity popyt na powierzchnię magazynową w regionie wyniósł prawie 890 000 mkw., co stanowiło trzeci wynik w Polsce po województwie mazowieckim i dolnośląskim. Natomiast biorąc pod uwagę wolumen nowych umów i ekspansji, czyli tzw. popyt netto, wynajęto tutaj blisko 650 000 mkw., co dało regionowi Śląska drugi najwyższy rezultat po województwie dolnośląskim.
 
- Siła Śląska leży w bardzo dużej dywersyfikacji lokalizacji inwestycyjnych, jak również różnorodności aktywnych tu branż i kierunków pochodzenia kapitału zagranicznego. Jednocześnie na przestrzeni ostatnich lat region zdołał wypracować swoją lokalną, motoryzacyjną specjalizację, co doskonale ilustrują wyniki notowane przez Katowicką Specjalną Strefę Ekonomiczną. W samej KSSE znajduje się ponad 600 polskich i zagranicznych przedsiębiorstw, z których ok. 40% związanych jest z przemysłem samochodowym oraz metalowo-maszynowym. Ponadto w naszej strefie aktywni są przedstawiciele sektora spożywczego, tworzyw sztucznych, branży chemicznej oraz elektrycznej i elektronicznej. Każdorazowo inwestycja z powyższych sektorów, to potencjalny wzrost powierzchni magazynowych na lokalnym rynku - komentuje dr hab. Rafał Żelazny, Prezes Zarządu Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Jak wynika z danych Randstad, spośród niemal 4,3 mln osób zamieszkujących województwo śląskie, blisko 59 proc. to ludność w wieku produkcyjnym, a to jeden z kluczowych elementów branych pod uwagę w procesie inwestycyjnym. Stabilna pozostaje też liczba osób w wieku przedprodukcyjnym (17 proc.).
 
- W województwie śląskim średni stan zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw utrzymuje się na poziomie ok. 784 tys. pracowników. Świadczy to o dojrzałości lokalnego rynku pracy i wzmacnia pozycję województwa śląskiego jako atrakcyjnego miejsca do inwestycji, szczególnie w obszarze nowych technologii i przemysłu. Metropolia śląska rozwija się w wielu kluczowych dla gospodarki obszarach, a to daje dostęp do unikatowych kompetencji w obszarze badań i rozwoju i pozwala inwestorom na realizowanie innowacyjnych projektów. Nie powinno więc dziwić, że w ciągu ostatnich lat Katowice i Śląsk stały się jedną z głównych lokalizacji inwestorów z sektora usług wspólnych, nowoczesnych technologii i R&D - podsumowuje Dagmara Żuromska, Strategic Business Development Senior Manager Randstad.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.

1 µl czy 10 µl? Jak dobrać pojemność ezy jednorazowej do metody posiewu

Dobór ezy laboratoryjnej może wydawać się drobnym elementem przygotowania posiewu, jednak jej pojemność ma bezpośrednie znaczenie dla ilości materiału przenoszonego na podłoże i sposobu interpretacji wyniku. W praktyce najczęściej spotykamy ezy kalibrowane o pojemności 1 µl oraz 10 µl. Nie są to warianty zamienne – wybór powinien wynikać z metody, rodzaju próbki i celu oznaczenia. Wyjaśniamy, czym różnią się oba rozwiązania i kiedy warto po nie sięgać.

Pociągi pod kontrolą. Gliwice testują informację kolejową

Pasażerowie korzystający z gliwickiego Centrum Przesiadkowego mogą już sprawdzać na ekranach godziny odjazdów i przyjazdów pociągów. Tablice informacji pasażerskiej działają obecnie w trybie testowym, a pełne uruchomienie systemu planowane jest po zakończeniu konfiguracji.