Energetyka jądrowa jest szansą na przyspieszenie dekarbonizacji polskiego sektora energetycznego

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Andrzej Sidło z Departamentu Energii Jądrowej Ministerstwa Klimatu i Środowiska przedstawił założenia projektu DEsire

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Atom jest w stanie postawić polską gospodarkę na nogi. Wciąż też realny pozostaje 2035 r. jako data uruchomienia pierwszego bloku jądrowego, choć może okazać się, że znów nie zdążymy, bo też opóźnienia są spore.

– Kibicuję wszystkim projektom energetycznym w dziedzinie atomu, zarówno tym małym, jak i tym dużym. Te technologie się wzajemnie uzupełniają. W projektach jądrowych dużo się dzieje. Zastanawiamy się m.in., czy gdzieś w Polsce, gdzie likwiduje się elektrownię węglową, można byłoby znaleźć miejsce dla elektrowni atomowej – mówił Andrzej Sidło z Departamentu Energii Jądrowej Ministerstwa Klimatu i Środowiska podczas dyskusji zatytułowanej „Transformacja energetyczna Śląska i Zagłębia” w ramach tegorocznych Energy Days 2024 w Katowicach.

Andrzej Sidło przedstawił założenia projektu DEsire, którego celem jest opracowanie planu dekarbonizacji krajowego sektora energetycznego na drodze modernizacji z wykorzystaniem reaktorów jądrowych generacji III/III+ i IV. Jest on realizowany w ramach konsorcjum utworzonego przez pięć podmiotów: Politechnikę Śląską, Ministerstwo Klimatu i Środowiska, Energoprojekt-Katowice, Instytut Chemii i Techniki Jądrowej oraz Fundację Instytut Sobieskiego. Finansowanie projektu uzyskano w ramach VI konkursu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju Gospostrateg.

Plan dekarbonizacji powstaje na drodze realizacji siedmiu zadań badawczych i ma stanowić mapę drogową dla przyszłych procesów inwestycyjnych w zakresie polityki Coal-to-Nuclear. W ramach projektu zaplanowano uruchomienie krajowego Klastra Transformacji Energetyki (KTE), który stanowić będzie zaplecze organizacyjne dla działań w procesie transformacji krajowych elektrowni i elektrociepłowni.

Wdrożenie energetyki jądrowej w proces dekarbonizacji sektora elektroenergetycznego jest odpowiedzią na zbliżającą się potrzebę zastąpienia starzejących się elektrowni węglowych oraz na konieczność zwiększenia stabilności i elastyczności wytwarzania energii i jej dostaw do odbiorców. Proces zastępowania źródeł węglowych będzie procesem długotrwałym. Technologie, które będą wybierane dla zastosowań w poszczególnych miejscach dotychczasowej działalności bloków węglowych, powinny być wybierane w oparciu o dogłębną analizę techniczno-ekonomiczną, z uwzględnieniem także aspektów środowiskowych oraz społecznych.

O pilnej potrzebie wdrażania energetyki jądrowej wspominał także Mirosław Pawełczyk, profesor Uniwersytetu Śląskiego, radca prawny, lider Zespołu Badawczego Prawa Gospodarczego przy Instytucie Nauk Prawnych Uniwersytetu Śląskiego oraz dyrektor Centrum Badawczego Publicznego Prawa Konkurencji i Regulacji Sektorowych Uniwersytetu Śląskiego. Jego zdaniem energetyka jądrowa jest w stanie postawić polską gospodarkę na nogi.

Przekonywał, że energetyka jądrowa jest szansą na przyspieszenie dekarbonizacji polskiego sektora energetycznego. Wdrożenie energii jądrowej – według dokumentów strategicznych – zasadniczo może nastąpić dwutorowo, poprzez budowę wielkoskalowej tradycyjnej elektrowni jądrowej lub małych reaktorów modułowych. To właśnie SMR-y mogą okazać się – jak wskazywał – efektywną kosztowo technologią niskoemisyjną możliwą do wykorzystania przez podmioty prywatne w celu zwiększenia mocy wytwórczych w postaci zbilansowanego źródła energii.

– W ciągu niecałych pięciu lat z punktu widzenia rozwiązań prawnych polska gospodarka jest torpedowana różnego rodzaju normami, restrykcjami, obciążeniami przepisami, które z jednej strony nakazują, a z drugiej wprowadzają rozmaite sankcje. Od zmiany prawa trzeba zacząć, bo bez tego nie wybudujemy żadnej elektrowni atomowej – zwrócił uwagę Mirosław Pawełczyk.

O kwestiach związanych z prawem energetycznym szeroko mówiła dr Magdalena Krawczyk, adwokat, członek kadry naukowej Zespołu Badawczego Publicznego Prawa Gospodarczego UŚ.

Ostatnio wiele mówi się o klastrach energii. Są to porozumienia stworzone przede wszystkim w celu produkcji energii z OZE. Istota klastra opiera się na oddolnym współdziałaniu. Wpisuje się w koncepcje energetyki rozproszonej, polegającej na zaangażowaniu społeczności lokalnych na rynku energii. Przewaga klastra nad innymi formami działalności na rynku energii powinna zależeć zwłaszcza od preferencyjnych zasad rozliczeń i współpracy ze spółkami dystrybucyjnymi.

I wreszcie wodór, którego wykorzystanie do produkcji energii może stanowić obiecującą alternatywę dla paliw kopalnych. Polska Strategia Wodorowa do 2030 r. zakłada wdrożenie technologii wodorowych w energetyce m.in. poprzez wykorzystanie kogeneracyjnych układów energetycznych opartych na technologii ogniw paliwowych. Niskoemisyjne technologie wodorowe mogą zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne Polski poprzez uzależnienie się od importu paliw kopalnych. Nie ma cienia wątpliwości co do tego, że przemysł będzie potrzebował coraz więcej zielonego wodoru. O ile ze względu na trudną sytuację finansową nie realizuje też tego typu inwestycji, to bierze je pod uwagę KGHM. Oby tylko i w tej dziedzinie nie powstały opóźnienia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1748950456 cpkkoncepcja

Rada nadzorcza CPK odwołała prezesa Filipa Czernickiego

Rada nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego odwołała prezesa spółki Filipa Czernickiego, a także członka zarządu Dariusza Kusia - poinformował w piątek Port Polska. Czernicki szefem CPK był przez ponad dwa lata.

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.