- Przeciętne wynagrodzenie miesięczne w gospodarce narodowej, pomniejszone o potrącone od ubezpieczonych składki na ubezpieczenia emerytalne, rentowe oraz chorobowe, w 2008 r. wyniosło 2578,26 zł - podał Główny Urząd Statystyczny, podkreślając, że w II półroczu ub. roku zarobki były nieco wyższe i średnio \"na rękę\" wynosiły miesięcznie 2666,77 zł.
Przeliczając to na euro po obecnym kursie daje to niewiele więcej, niż 500 euro miesięcznie, i stawia nas w płacowym ogonie Unii Europejskiej.
Średni zarobek brutto plasował się u nas w ub. roku na poziomie ok. 630 euro. Dla porównania w Danii wynosił on 2.300 euro, w Niemczech - 2 tys. euro, a w sąsiednich Czechach, które przecież startowały z podobnego pułapu po rozpadzie bloku wschodniego - 1.400 euro, czyli przeszło dwukrotnie więcej, niż w Polsce.
Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.