Jestem zdecydowanym zwolennikiem budowy elektrowni jądrowej

fot: Maciej Dorosiński

- Podczas rozmów poruszone zostały wszystkie problemy związane z sytuacją Katowickiego Holdingu Węglowego - poinformował dziennikarzy po spotkaniu ze związkowcami z PGG minister energii Krzysztof Tchórzewski

fot: Maciej Dorosiński

Ja jestem zdecydowanym zwolennikiem budowy w Polsce elektrowni jądrowej. Będę do tego namawiał moich kolegów w rządzie, bo nie ma jeszcze w tej kwestii pełnej zgody - powiedział minister energii Krzysztof Tchórzewski.

Szef resortu energii w środę (9 sierpnia) na konferencji prasowej w Polkowicach (Dolnośląskie) był pytany przez PAP o sposób finansowania budowy elektrowni jądrowej w Polsce. Chodziło o wypowiedź Tchórzewskiego w poniedziałek w TVP Info. Minister zapytany, z kim będziemy budować elektrownię atomową z Francuzami czy z Chińczykami, odpowiedział wówczas, że "będziemy sami budować, mamy na to pieniądze, potrafimy ją wybudować, jeżeli taka decyzja zapadnie".

W środę Tchórzewski powiedział: - Jeden blok takiej elektrowni kosztuje około 25 mld zł. To są duże pieniądze. (...) Jeśli chodzi o finansowanie to powiem tak: radzimy sobie z finansowaniem elektrowni, wydają na inwestycje spółki nasze dużo pieniędzy i mimo wszystko te pieniądze są i na płacenie wyższych podatków też są. Te słowa powiedziałem odpowiedzialnie, ale dzisiaj nie chcę tego rozwijać".

Podkreślił, że jest zdecydowanym zwolennikiem takiej elektrowni i będzie przekonywać członków rządu do tej inwestycji. Przyznał, że nie ma w tej kwestii "jednolitej zgody" ministrów i on sam - jako szef resortu energii nie otrzymał jeszcze ze strony premier Beaty Szydło "umocowania, by powiedzieć: ruszamy z inwestycją".

Dodał, że taka inwestycja będzie niezwykle ważna w kontekście negocjacji z Komisją Europejską na temat tzw. mixu energetycznego, bo bezemisyjne źródło energii, jakim jest elektrownia jądrowa, byłoby mocnym argumentem w tych negocjacjach.

W ubiegłym tygodniu Tchórzewski poinformował, że ewentualna lokalizacja inwestycji zostanie wybrana po zakończeniu badań środowiskowych, które prowadzi spółka PGE EJ1. Są one prowadzone w dwóch potencjalnych lokalizacjach w województwie pomorskim: Lubiatowo-Kopalino w gminie Choczewo i Żarnowiec w gminach Krokowa i Gniewino. Nie są rozważane obecnie inne lokalizacje dla pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce - dodał.

Program Polskiej Energetyki Jądrowej ze stycznia 2014 r. zakładał, że uruchomienie pierwszego bloku jądrowego nastąpi w 2024 roku. Już rok później PGE, inwestor pierwszej polskiej elektrowni jądrowej informowała, że pierwszy blok jądrowy ruszy w roku 2029.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Jas-Mos na świetnych zdjęciach. Jeszcze z wieżą, którą niedawno wyburzono

Specjaliści z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego tym razem pokazali zdjęcia kopalni Jas-Mos w Jastrzębiu-Zdroju. Była częścią górniczej historii miasta sięgającej lat sześćdziesiątych XX wieku.

Tauron: W pierwszej połowie tego roku jednostki węglowe wyprodukowały o 28 proc. energii więcej

Wzrost konkurencyjności wytwarzania energii z węgla kamiennego przełożył się w I poł. br. na wzrost produkcji energii Taurona ze źródeł konwencjonalnych o 28 proc. rdr. - wynika z informacji koncernu. W tym czasie krajowe zużycie energii elektrycznej wzrosło o 4,6 proc. rdr.

Książka na weekend: „Cienie Turynu”. Zabójstwo architekta, czyli zaskakujący obraz lat 70. we Włoszech

Już można czytać kultową włoską powieść, która opowiada o życiu mieszkańców Turynu w latach 70. ubiegłego wieku. Żeby było smaczniej, autorzy książki Fruttero i Lucentini, dołożyli morderstwo architekta i ślamazarne śledztwo. Poza tym bohaterem powieści uczynili też Turyn.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.