Jest znaczne przyspieszenie robotyzacji górnictwa. A w Polsce?

fot: Materiały prasowe

- Dane Międzynarodowej Federacji Robotyki, nie dają dobrego obrazu robotyzacji w polskim górnictwie - mówi Ignacy Święcicki

fot: Materiały prasowe

- Przyspieszenie robotyzacji górnictwa w Austrii czy Czechach, może wskazywać, że w Polsce również możliwe jest wprowadzenie większej liczby maszyn, zwiększających bezpieczeństwo i poprawiających jakość pracy osób zatrudnionych w tym sektorze – mówi w rozmowie z portalem netTG.pl Gospodarka i Ludzie IGNACY ŚWIĘCICKI, kierownik zespołu gospodarki cyfrowej w Polskim Instytucie Ekonomicznym.

Czy w pandemii i przy braku pracowników polskie firmy stawiają na robotyzację?
Na każde 10 tys. pracowników w przetwórstwie przemysłowym w Polsce przypada 42 roboty przemysłowe. W najbardziej zrobotyzowanej w Europie Szwecji ten współczynnik wynosi aż 261,8. Pandemia COVID-19 spowolniła robotyzację europejskiej gospodarki. W porównaniu do rekordowego 2018 r., liczba nowo instalowanych robotów przemysłowych w przetwórstwie przemysłowym w UE spadła w 2020 r. o 28 proc.

Polska także zanotowała spadek?
Tak. W Polsce szczególnie wyraźny spadek nastąpił w branży motoryzacyjnej, w której w 2020 r. zainstalowano o 42,2 proc. mniej nowych robotów przemysłowych w porównaniu do 2019 r. Te spadki można wiązać w dużej mierze z fazami cyklu koniunkturalnego, w których znalazły się gospodarki krajów UE oraz dużą niepewnością gospodarczą, jakiej doświadczały firmy w ostatnich kilkunastu miesiącach.

Jak wynika z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego „Czy pandemia przyśpieszyła robotyzację?” , pandemia wpłynęła za to na wzrost świadomości przedsiębiorstw w zakresie pozytywnej roli robotyzacji i automatyzacji, co może przełożyć się na przyspieszenie tego procesu w dłuższym okresie.

Czy roboty zmniejszą zatrudnienie?
Nie. Z przeprowadzonych przez PIE wywiadów pogłębionych z osobami na stanowiskach kierowniczych w badanych firmach wynika, że przedsiębiorstwa zwiększające wykorzystanie robotów przemysłowych będą także zwiększały zatrudnienie. Robotyzacja podnosi produktywność i konkurencyjność przedsiębiorstw oraz przekłada się na większą liczbę zamówień.

Co szczególnie istotne, jak wskazują badani, pracownicy, którzy zostali zastąpieni przez roboty są albo doszkalani przed przejściem na stanowiska wymagające większych umiejętności, albo są przesuwani na inne, np. nadzorcze. Ważnym wątkiem pojawiającym się w wypowiedziach badanych jest zmiana struktury zatrudnienia. Robotyzacja sprawia bowiem, że firmy zgłaszają zapotrzebowanie na lepiej wykwalifikowanych pracowników, zmniejsza się natomiast zapotrzebowanie na pracowników o niższych kwalifikacjach.

Czy Europa się automatyzuje?
Wciąż tak, ale w niższym tempie. W 2020 r. w Europie spadek liczby nowych robotów w przetwórstwie przemysłowym odnotowano we wszystkich krajach za wyjątkiem Węgier. Ponieważ w wielu przypadkach był to kolejny rok z rzędu,w którym liczba zamówień spadała, można przyjąć, że pandemia COVID-19 nie jest główną przyczyną zarejestrowanej zmiany,a istotną rolę odgrywa faza cyklu koniunkturalnego,w której znajduje się dany kraj.W skali całej UE spadek wyniósł ok. 20 proc.w stosunku do 2019 r. i aż 28 proc. w porównaniudo rekordowego 2018 r.

W jakim zakresie spadki dotknęły Polskę?
W Polsce szczyt zamówień miał miejsce w 2019 r., a ichliczba w 2020 r. była niższa o niemal 25 proc. Z kolei w skali całego świata liczba instalowanych robotów wzrosła – co wynika przede wszystkim z zamówień składanych przez chińskie fabryki. Zwiększenie liczby zamówień na roboty w tym kraju, wynikające z szybszego odbicia gospodarczego po restrykcjach pandemicznych, przewyższyło sumaryczny spadek we wszystkich pozostałych państwach świata.

Silny przemysł zwiększa potencjał automatyzacji gospodarki?
Głównym odbiorcą robotów przemysłowych jest wykorzystująca je na największą skalę branża przetwórstwa przemysłowego. W Polsce w dziale przetwórstwa przemysłowego wykorzystywane są średnio 42 roboty przemysłowe na 10 tys. pracowników i zajmujemy pod tym względem 16. Miejsce w UE, a przed nami są nie tylko największe kraje UE, ale również pozostałe kraje Grupy Wyszehradzkiej(V4).

Przyczyną takiego stanu rzeczy jest między innymi specyfika polskiego przemysłu – przyciągającego inwestorów z niskimi kosztami pracy oraz zajmującego inne etapy łańcucha wartości niż dysponujący silnym przemysłem motoryzacyjnym nasi południowi sąsiedzi.

Najbardziej zrobotyzowaną branżą w polskim przemyśle jest…
Najbardziej zrobotyzowaną branżą w polskim przemyśle jest produkcja wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych, gdzie jest 177,8 robota na 10 tys. pracowników. Zwiększa się również liczba robotów w branży motoryzacyjnej - obecnie 165,5 robota na 10 tys. pracowników.
Bardzo szybko robotyzuje się też przemysł farmaceutyczny . gdzie obecnie jest 111 robotów na 10 tys. pracowników, który jest wyjątkowy, gdyż można w nim zaobserwować szybkie tempo robotyzacji przy już dziś wysokiej wartości liczby robotów w przeliczeniu na liczbę pracowników.

Czy polskie górnictwo jest już zrobotyzowane na dobrym, światowym poziomie?
Dostępne nam dane, pochodzące z Międzynarodowej Federacji Robotyki, nie dają niestety dobrego obrazu sytuacji w górnictwie. Zgodnie z używaną przez tę organizację definicją robotów, w polskiej branży wydobywczej jest wykorzystywany jedynie kilka sztuk , co jednak nie daje pełnego obrazu wykorzystania maszyn w Polsce.

Dane pokazują jednak znaczne przyspieszenie robotyzacji górnictwa w ostatnich latach w Austrii czy Czechach, co może wskazywać, że w Polsce również możliwe jest wprowadzenie większej liczby maszyn, zwiększających bezpieczeństwo i poprawiających jakość pracy osób zatrudnionych w tym sektorze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.