Jest zespół. Teraz gminy poszkodowane z powodu działalności kopalń czekają na pomoc

1741796853 boleslaw

fot: UG Bolesław

Park w Bolesławiu

fot: UG Bolesław

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego wszedł w skład międzyresortowego zespołu do spraw usuwania skutków i przeciwdziałania zagrożeniom związanym z występowaniem zapadlisk i podtopień na terenie gminy Trzebinia i w rejonie olkuskim. Zespół powołał prezes Rady Ministrów. W jego skład wszedł także dyrektor Państwowego Instytutu Geologicznego - Państwowego Instytutu Badawczego.

Bolesław, Olkusz, Trzebinia, Bukowno – te małopolskie gminy mają gigantyczne problemy z podnoszącym się poziomem wód gruntowych po zamknięciu kopalni Olkusz-Pomorzany. - Liczymy na powołanie międzyresortowego zespołu i zdecydowaną reakcję - mówił miesiąc temu w rozmowie z TG Marcin Cockiewicz, burmistrz Bukowna. - Nasz główny problem to nadal podnoszący się poziom zwierciadła wód gruntowych związany z likwidacją kopalni - wyjaśniał.

Zapadliska pojawiające się na terenie gmin powiatu olkuskiego to efekt dawnej działalności górniczej związanej z eksploatacją rud cynku i ołowiu. Ostatnio prowadziła ją kopalnia Olkusz-Pomorzany należąca do Zakładów Górniczo-Hutniczych Bolesław w Bukownie. Eksploatacja w tej kopalni zakończyła się w 2020 r., potem wyłączono pompy odwadniające wyrobiska. Podnosząca się woda w górotworze uaktywniła liczne podziemne pustki występujące w wyrobiskach pogórniczych, tworząc na powierzchni liczne zapadliska.

Na terenach małopolskich gmin eksploatacja historyczną mogła sięgać od XIII w., co ma także wpływ na powierzchnię i może skutkować dodatkowymi zagrożeniami.

Zapadliska liczą nawet kilkadziesiąt lat
Już w 2023 r. Centrum Geozagrożeń PIG-PIB opublikowało raporty, które były wynikiem kompleksowej inwentaryzacji zapadlisk i oceny zagrożenia zapadliskowego w Trzebini. W tym samym roku pracownicy Instytutu rozpoczęli działania mające na celu rozpoznanie zapadlisk w rejonie olkuskim. Wyniki prac Centrum wykazały, że w Trzebini zamiast kilkudziesięciu branych pod uwagę zapadlisk mamy do czynienia aż z 533 zapadliskami. Na obszarze olkuskim do tej pory zinwentaryzowano ponad 1260 zapadlisk o różnym wieku. Niektóre z zapadlisk powstały nawet kilkadziesiąt lat temu.

Do zadań międzyresortowego zespołu należy m.in. proponowanie założeń i koncepcji strategicznych rządowych programów dla gminy Trzebinia i rejonu olkuskiego.

Najważniejszymi zadaniami będzie opracowywanie rekomendacji, analiz i ekspertyz. Mają one być wykorzystane przez właściwe organy i podmioty przy podejmowaniu działań naprawczych i zapobiegawczych, mających na celu przeciwdziałanie sytuacjom kryzysowym i zagrożeniom związanym z występowaniem deformacji i podtopień wywołanych bieżącą i historyczną działalnością podziemnych zakładów górniczych na terenie gminy Trzebinia i w rejonie olkuskim.

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.