Jest szansa na zmiany wokół Pogorii IV

Marcin Bazylak, prezydent Dąbrowy Górniczej i Jan Grygier, dyrektor Wód Polskich w Gliwicach, podpisali list intencyjny w sprawie zamiany gruntów w rejonie zbiornika Kuźnica Warężyńska. To zielone światło dla kolejnego zagospodarowania terenów przy Pogorii IV.

fot: FB Wody Polskie RZGW Gliwice

Pogoria IV

fot: FB Wody Polskie RZGW Gliwice

Marcin Bazylak, prezydent Dąbrowy Górniczej i Jan Grygier, dyrektor Wód Polskich w Gliwicach, podpisali list intencyjny w sprawie zamiany gruntów w rejonie zbiornika Kuźnica Warężyńska. To zielone światło dla kolejnego zagospodarowania terenów przy Pogorii IV.

Wypełniony wodą pod koniec 2006 roku zbiornik, nazywany przez mieszkańców Pogorią IV, jest czwartym pod względem wielkości zbiornikiem wodnym w województwie śląskim. 437 z 560 ha powierzchni położonych jest na terenie Dąbrowy Górniczej, pozostała zaś część na terenie Wojkowic Kościelnych.

Zbiornik pełni głównie funkcje przeciwpowodziowe, gdyż może przejmować ewentualne fale wezbraniowe z Czarnej Przemszy. Pogoria IV jest też świetnym miejscem do rekreacji, chętnie odwiedzanym przez pieszych, rolkarzy i rowerzystów oraz oczywiście przez miłośników żeglowania.

List intencyjny dotyczy zamiany gruntów w rejonie zbiornika Kuźnica Warężyńska. Chodzi o przejęcie przez miasto od Wód Polskich terenów znajdujących się przy brzegu zbiornika w rejonie Ratanic oraz w rejonie ul. Jasnej i Unruga, w zamian za nieruchomości należące do miasta, które znajdują się na dnie zbiornika.

Zbiornik powstał w 2005 r. Wzdłuż zbiornika biegnie ok. 10 km drogi serwisowej, która jest udostępniona dla celów pieszo-rowerowych. 

Jak podkreśla prezydent Marcin Bazylak, zamiana gruntów nie tylko uporządkuje sprawy własnościowe ciągnące się od czasu zalania dawnej kopalni piasku, ale przede wszystkim umożliwi dalszy rozwój infrastruktury sprzyjającej aktywnemu wypoczynkowi nad zbiornikiem.

– Miasto zainwestowało w infrastrukturę rekreacyjną i nowy układ komunikacyjny nad Pogorią III. Teraz czas na podobne działania nad Kuźnicą Warężyńska. Podpisany przez nas list intencyjny pozwala nam myśleć nie tylko o powstaniu w przyszłości oświetlonej drogi rowerowej wzdłuż całego brzegu Pogorii IV, ale także o przygotowaniu miejsca do slipowania jednostek pływających, uporządkowaniu miejsc do parkowania oraz stworzeniu węzła sanitarnego i przystanku autobusowego z prawdziwego zdarzenia w rejonie Ratanic – mówi prezydent.

List intencyjny to pierwszy krok do zmian. Natomiast formalności związane z aktami notarialnymi powinny zostać sfinalizowane jeszcze w pierwszej połowie tego roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Jesień w Tatrach. Czas na spokojniejszy wypoczynek w Bukowinie Tatrzańskiej

Jesień w Tatrach ma swój wyjątkowy rytm. Wakacyjny gwar powoli cichnie, na szlakach robi się spokojniej, a górskie krajobrazy nabierają złotych, rudych i czerwonych barw. Przy dobrej pogodzie widoki potrafią zachwycić jeszcze bardziej niż latem, a chłodniejsze powietrze sprzyja spacerom i dłuższym wędrówkom.