Prof. Buzek: Przed pięciu laty poszło po naszej myśli, oby stało się tak i tym razem

fot: Maciej Dorosiński

- Komisja Europejska nikomu niczego nie narzuca. Swoje propozycje formułuje zwykle w ramach wytycznych kolejnych Rad Europejskich, szczytów głów państw lub szefów rządów krajów członkowskich - wyjaśnia prof. Jerzy Buzek

fot: Maciej Dorosiński

- Decyzja unijnych ministrów energii o wpisaniu do ich stanowiska na negocjacje z Parlamentem Europejskim kluczowej dla Polski derogacji w sprawie rynków mocy, to niewątpliwie ważny krok w dobrą stronę – mówi dla portalu nettg.pl prof. Jerzy Buzek, europarlamentarzysta.

Przypomnijmy: chodzi o wydłużenie możliwości wspierania w ramach takiego specjalnego mechanizmu - zatwierdzonego już przez Komisję Europejską - elektrowni węglowych, które nie spełniają restrykcyjnego limitu emisyjności 550g CO2/kWh.

- W grudniu 2018 r., gdy kończyliśmy prace nad poprzednią reformą rynku energii elektrycznej UE - za co odpowiadałem jako przewodniczący komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii (ITRE) - udało nam się uzyskać nadzwyczajne wyłączenie, do połowy 2025 r., dla takich jednostek węglowych. Polski rząd przekonywał, że tyle czasu wystarczy, by zrealizować niezbędne inwestycje i obniżyć emisje naszego sektora energii przy jednoczesnym zachowaniu bezpieczeństwa dostaw. Dzisiaj wiemy, że w tym terminie to się nie uda - dodaje

 Teraz można zadać pytanie, jakie są szanse, że Parlament Europejski przychyli się do tej propozycji Polski? W opinii prof. Jerzego Buzka, może być to trudne zadania.

 - Nie będzie to proste i mówię to z perspektywy kogoś, kto w ostatnich miesiącach intensywnie zabiegał wśród koleżanek i kolegów europosłów o poparcie takiej poprawki - najpierw na poziomie komisji ITRE, a później na sesji plenarnej w Strasburgu. Z drugiej strony, gdy 5 lat temu wpisywaliśmy to wyłączenie dla węglówek do prawa unijnego, też nie było łatwo: udało się, ale sprawa ważyła się niemal do ostatniej minuty ostatniego trilogu! Dziś również widzę więc powody do ostrożnego optymizmu – wskazuje.

 - Po pierwsze - po moich rozmowach z posłem Casaresem widzę pewne zrozumienie dla naszych postulatów i argumentów. I po drugie - wydaje się, że może nam pomóc zmiana władzy w Polsce. Proszę mi bowiem wierzyć: skrajnie trudno było przekonywać w PE, że potrzebujemy więcej czasu na rzetelną transformację, gdy jednocześnie PiS bezpardonowo atakował cały projekt tej unijnej zielonej transformacji, sprzeciwiał się właściwie wszystkim rozwiązaniom z Pakietu „Gotowi na 55” (Fit for 55) i zaskarżał je po kolei do Trybunału Sprawiedliwości UE. Dlaczego ktokolwiek miałby chcieć komuś takiemu zaufać, pomagać, pójść na rękę? - mówi.

- Jedno wydaje się przy tym jasne: jeśli Parlament zgodzi się na taką derogację, zapewne będzie oczekiwał zaostrzenia jej kryteriów - przykładowo zobowiązania się przez kraj korzystający z wyłączenia do przyśpieszenia tempa rozwoju u siebie odnawialnych źródeł energii (OZE). Polska powinna być tego świadoma i potrafić konstruktywnie na to odpowiedzieć – tłumaczy polski europarlamentarzysta.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.