Jest robota pod ziemią

Gornik2 GAL

fot: Jarosław Galusek

Zagwarantowanie stabilnego poziomu zatrudnienia pod ziemią przekłada się nie tylko na wyniki produkcyjne, ale przede wszystkim na bezpieczeństwo pracy.

fot: Jarosław Galusek

W polskich kopalniach węgla kamiennego zatrudnienie nie będzie maleć.


Na nieco ponad 110 tys. osób zatrudnionych w polskich kopalniach węgla kamiennego prawie 86 tys. pracuje pod ziemią. Według deklaracji górniczych przedsiębiorców, liczba górników nie będzie maleć, a wręcz przeciwnie – wzrośnie. Uzupełnianie luki pokoleniowej, powstającej wraz z odchodzeniem doświadczonych kadr na emerytury, wymaga przyjęć do pracy. Tym bardziej, że osób posiadających uprawnienia emerytalne przybywa.


Najnowsze, pochodzące z 31 stycznia dane Ministerstwa Gospodarki pokazują, że liczba osób zatrudnionych w górnictwie i posiadających uprawnienia emerytalne wynosi 3730. Tylko w ciągu miesiąca grupa potencjalnych emerytów powiększyła się o 292 osoby. Jedynie 560 spośród uprawnionych do przejścia na emeryturę miało ustaloną datę odejścia z pracy. Dlaczego tak się dzieje? Bowiem przepisy górnicze wymagają zatrudnienia w ruchu zakładu górniczego pracowników o szczególnych kwalifikacjach. Osoby posiadające uprawnienia emerytalne uzupełniają więc niedobory powstałe w zatrudnieniu.


Przyjęcia do kopalń – co silnie akcentują górnicze związki zawodowe – muszą się więc odbywać systematycznie, tak, by adepci górniczej sztuki mieli czas na zdobywanie nowych kwalifikacji i nabywanie doświadczenia. Od tego, jaki poziom kompetencji zawodowej będą reprezentować, zależy nie tylko poziom wydobycia, ale także bezpieczeństwo pracujących pod ziemią ludzi.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielony Kampus dla studentów na doświadczenia, pomiary i badania

Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach był gospodarzem 2nd BAUHAUS4EU Forum i gościł przedstawicieli 9 zagranicznych uczelni członkowskich. W ramach wydarzenia otwarto Green Campus, zieloną przestrzeń dla studentów.

Kryminał na wakacje: „Nie ma głupich”, czyli Harlan Coben nadal w formie

Trudno zliczyć kryminały i thrillery, które amerykański pisarz Harlan Coben ma już na swoim koncie. Na polski wydawniczy rynek trafiła właśnie kolejna pozycja. Kryminał „Nie ma mocnych” posiada to wszystko, czym charakteryzują się książki Cobena: błyskotliwą intrygę, zwroty akcji, tajemnice i dobrze scharakteryzowanych bohaterów.

Cyfrowy i Bezpieczny Śląsk: PIG-PIB wkracza do akcji, by ratować miasta przed skutkami transformacji

Państwowa Służba Geologiczna może pomagać miastom w prowadzeniu złożonych projektów rewitalizacyjnych i środowiskowych

Westinghouse i Bechtel przyspieszają rozmowy. Kluczowa umowa dla atomu coraz bliżej

Konsorcjum firm Westinghouse i Bechtel planuje w najbliższych miesiącach uzgodnić najważniejsze elementy umowy wykonawczej EPC na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - poinformował PAP prezes Westinghouse Polska Mirosław Kowalik.