Jest kolejny numer Górniczej! Tym razem wyjątkowy, bo wielkanocny

fot: ARC

fot: ARC

Jest kolejny numer Górniczej! Tym razem wyjątkowy, bo wielkanocny, z życzeniami dla Braci Górniczej przesłanymi nam przez ks. abp. Wiktora Skworca, metropolitę katowickiego.

Na pierwszej stronie Górniczej informujemy o sytuacji na froncie walki z koronawirusem, piszemy również o tarczy dla PGG. O tym, że strony wciąż nie potrafią wypracować porozumienia w dwóch kluczowych sprawach związanych z umowa społeczną dla górnictwa pisze Jacek Madeja.

Mocne wsparcie, które otrzymali ratownicy na czterech łapach, jest tematem artykułu Kajetana Berezowskiego na str. 3. Mimo, że kryzys w górnictwie trwa, a pandemia nie ustaje, w Polskiej Grupie Górniczej inwestycje nabierają tempa, zwłaszcza w Rybniku i Łaziskach Górnych. Piszemy obszernie na ten temat na str. 4.

Maciej Dorosiński bliżej przyjrzał się ceremoniom wielopiątkowym kultywowanym od lat przez górników w kopalni soli w Wieliczce. „Męka pańska sto metrów pod ziemią – to tytuł reportażu zamieszczonego na str. 7. 

Marcin Szulc z Towarzystwa Gospodarczego Polskie Elektrownie, w rozmowie z Aldoną Minorczyk-Cichy, stara się m.in. odpowiedzieć na często zadawane ostatnio pytanie o ilość węgla, która znajdzie się za 10 lat w polskim miksie energetycznym. Wywiad publikujemy na str. 10.  Kolejny nasz rozmówca Robert Tomaszewski, starszy analityk ds. energetycznych z Polityki Insight przekonuje, że bez atomu neutralności klimatycznej nie będzie. Rozmowę, którą drukujemy na stronie 11 przeprowadził Janusz Mincewicz.

Na tej samej stronie warto przeczytać tekst o kolejnej inwestycji w polskim górnictwie węgla kamiennego, tym razem w kopalni Budryk w Ornontowicach. Dobrze wiedzie się Grupie KGHM – informuje w swym kolejnym materiale na str. 16. Jacek Madeja. Okazuje się, że firma wypracowała rekordowy i najwyższy od czasów akwizycji zagranicznych wskaźnik EDITDA.

I na zakończenie kolejny świąteczny akcent. O swojej pasji opowiedział nam Leszek Jęczmyk, mistrz w zdobieniu świątecznych pisanek. Niedawno artysta z Katowic trafił do elitarnego grona „jajcarzy świata”, kórzy mają swoją siedzibę aż w Nowej Zelandii! Piszemy o nim na stronie 16 w artykule „Jajcarze świata, łączcie się”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.